Cmentarna ciasnota

Znalezienie wolnego miejsca pod grób na rozwadowskiej nekropolii graniczy z cudem. Świeże mogły powstają więc na ścieżkach między grobowcami. Żaden ład architektoniczny tu nie obowiązuje, ale obowiązek pochówku jest od każdego ładu ważniejszy. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Nawet urnę z prochami zmarłego gdzieś trzeba złożyć, a miejsca już nie ma. Grabarze z frontem robót wyszli więc poza obrys cmentarza. Czy na jednej akcji się skończy?

Nie od dziś wiadomo, że przed budową nowej nekropolii miasto nie ucieknie. Jednak do tej pory tylko się o tym mówiło. W ostatnich dniach grabarze „wzięli sprawę w swoje ręce” i wyszli poza cmentarny płot. Zapewne na parafialnym cmentarzu wprowadziliby nową świecką tradycję pochówków bez pozwolenia, ale na straży cmentarnych rewirów stanął inspektor nadzoru budowlanego. Postawił grabarzom ultimatum i ci szybciutko rozebrali to, co za płotem postawili. A w zasadzie wmurowali w ziemię.

Stalowa Wola ma dwa cmentarze. Nowy, komunalny jest w nowej części miasta. Stary, parafialny jest na rozwadowskiej górce i kiedyś był cmentarzem małego Rozwadowa, który przed aneksją był oddzielnym miastem. Rozwadów w latach siedemdziesiątych ub. wieku poszerzył o swoje terytorium granice Stalowej Woli, a stary cmentarz pozostał w swoich niewielkich granicach. Nagrobnego marmuru na nim przybyło i w cmentarnych murach zrobiło się ciasno.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Jerzy Mielniczuk

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
kasiaemigrantNIKOLAROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kasia
Gość
kasia

A przyjedzcie do Albigowej na cmentarz tam koło grobu nie przejdzie nie włozy nogi jeden koło drugiego

emigrant
Gość
emigrant

Poprawiam wymiary slupeczkow wysoki okolo 20 cm a wymiar 10cm x 10 cm.
Podczas pisania palec mi sie jakos omsknal i widac niewyraznie.

emigrant
Gość
emigrant

Widzialem cmentarz z urnami na zachodzie. Slupeczek betonowy wychodzacy z ziemi na wysokosc okolo 20cm o wymiarach 10mmx10 cmm sciety ukosnie z gory i na tym zamontowana tabliczka.
Nastepny slupek nieomal dotykal ten slupek. Ot i cala PARADA !
Byly to takie rabaty o szerokosci okolo 1 metra i dlugie na okolo 3 metry a na tych rabatach szeregi tych slupeczkow O ILE KTO za zainstalowanie takowego slupeczka zaplacil. Nie zaplaciles to stalo PUSTE miejsce pomiedzy slupeczkami.

NIKOLA
Gość
NIKOLA

W RZESZOWIE URNY Z PROCHAMI JUZ STAJA SIE MALYMI GROBAMI! TO JEST BEZSENS. POWINNA OBOWIAZYWAC MALA TABLICZKA Z DANYMI ZMARLEGO!

ROMAN
Gość
ROMAN

a pod ratuszem się nie da co ?