Co dalej z Pektowinem?

– W perspektywie najbliższych 2-3 miesięcy do sądu powinny wpłynąć kolejne pozwy związane między innymi z łamaniem praw związkowych – mówi Edmund Gondek (47 l.), przewodniczący jednego ze związków zawodowych Pektowinu. Fot. Archiwum

JASŁO. Wg związkowców, w jasielskim zakładzie jest łamane prawo pracy. – To klasyczny przykład mobbingu – twierdzą.

Edmund Gondek (47 l.), przewodniczący jednego ze związków zawodowych Pektowinu, poinformował nas, że o sprawie mobbingu została powiadomiona Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”. Jak już informowaliśmy, w związku z tym, że konflikt w zakładzie nie został zażegnany, sprawa ta wraz z 25 pozwami pracowników dotyczącymi innych kwestii została skierowana do sądu pracy. – Pierwsza rozprawa odbędzie się w krośnieńskim sądzie 12 kwietnia – informuje Gondek.

Przypomnijmy. W Pektowinie trwa restrukturyzacja. Zdaniem związkowców, w firmie nie jest przestrzegane prawo pracy. Pracownikom likwidowanych działów w wieku przedemerytalnym proponowane są stanowiska nieadekwatne do ich wykształcenia, umiejętności i stażu pracy. Sprawa dotyczy trzech osób z działu marketingu i byłego kierownika działu konserw. Jednej z tych osób zaproponowano… zamiatanie placu. Natomiast pozostałe otrzymały zadanie: niszczenie niepotrzebnych etykiet. – Nie dajemy przyzwolenia na takie działania. Żądamy, by pracodawca przestrzegał prawa – mówili nam przedstawiciele związków zawodowych Pektowinu.

W zakładzie jest realizowany program dobrowolnych odejść. – W praktyce wygląda to tak, że typowane są nazwiska osób, które niby mają odejść dobrowolnie z zakładu, a i tak za kilka miesięcy zostałyby zwolnione – dodaje Edmund Gondek. – Chcieliśmy zarabiać o 5 proc. więcej, a ostateczne płace wzrosły o…  zaledwie 2 proc., chyba tak na otarcie łez – mówi Gondek. – Na razie czekamy na rozstrzygnięcie sprawy w sądzie.

Wioletta Zuzak

do “Co dalej z Pektowinem?”

  1. Ambroży

    POdziękujcie PO : Polska jest jednym z krajów, w których zwiększyły się obciążenia podatkowe w 2012 r. – wynika z najnowszego raportu OECD – podaje portal forsal.pl.

    Oprócz Polski, gdzie płacimy o 1,2 proc. do 35,5 proc. więcej, największe podwyżki dotyczą Holandii i Słowacji – podaje portal,

    To już drugi rok, kiedy w państwach członkowskich organizacji rosną średnie obciążenia fiskalne. W 2012 r. średnie opodatkowanie pracowników, rozumiane jako podatek dochodowy oraz ubezpieczenie społeczne – w państwach OECD wzrosło o jeden punkt procentowy do poziomu 35,6 proc.

    W porównaniu ze średnią OECD w Polsce znacznie gorzej żyje się samotnej osobie z dwójką dzieci. Przez ostatnie dziesięć lat taka osoba płaciła średnio 10 proc. podatku więcej niż jej odpowiednik z krajów należących do organizacji – alarmuje portal fosral.pl

    Polski singiel zarabiający średnią krajową zapłaci tyle co przeciętna – 35,5 proc.
    źródło : GPC

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.