Co podrożeje, a co stanieje w 2013 roku

Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Nowy rok powinien być dla nas łaskawszy, ale i tak rachunki wzrosną.

Wielkimi krokami zbliża się nowy rok. Ten kończący się upłynął pod znakiem rosnących cen i szalejącej inflacji. Drożało niemal wszystko i to w zastraszającym tempie. Jaki będzie ten następny, 2013?

Ekonomiści twierdzą, że inflacja będzie niższa niż w tym roku. Większość produktów i usług nie podrożeje. Niestety, w górę pójdzie jednak to, co najbardziej uderzy po kieszeni przeciętnie zarabiających ludzi. Największe podwyżki dotkną bowiem żywność, tak podstawowe artykuły jak: chleb, mąka, makarony, ziemniaki. Zdrożeje też nabiał i mięso oraz kawa i herbata.

Żywność stanowi nawet połowę naszych wydatków. W nadchodzącym roku do góry mają pójść ceny pszenicy, a wraz z nią ceny mąki. To przełoży się na wzrost cen chleba. Najbardziej podrożeją jednak makarony.

Znacznie więcej zapłacimy za mięso. Droga wołowina to u nas standard. Jednak w 2013 r. podrożeje wieprzowina, bo na rynku jej wciąż brakuje. Największy wzrost cen będzie widoczny na surowym mięsie, mniejszy na już obrobionych wędlinach.

W przyszłym roku więcej zapłacimy też za ziemniaki. W tej chwili polskie ziemniaki jadą do Rumunii, gdzie płaci się za nie lepiej niż w kraju. Już teraz ceny skupowanych ziemniaków są ponad dwa razy większe niż rok temu.

W przyszłym roku ceny prądu powinny pozostać bez zmian, a nawet spaść nieznacznie. Natomiast gaz do 1 stycznia ma być tańszy nawet o 10 procent. Paliwa będą się wahać, ale można mieć nadzieje, że ich ceny nie poszybują tak w górę jak w tym roku. Wszystko dlatego, że szalejące ceny o prawie jedną dziesiątą zmniejszyły zużycie paliw, rozrosła się też szara strefa. Koncerny chyba się przestraszyły i doszły do wniosku, że drożej paliwa sprzedawać się już nie da i odpuściły kierowcom.

Od nowego roku w górę idzie też akcyza na papierosy. Będzie to skok o około 60 grosz na paczce przeciętnych papierosów. Oprócz tego wzrosną opłaty za śmieci. W związku z nową formą rozliczania się za odbiór śmieci, czyli tzw. ustawą śmieciową, praktycznie we wszystkich gminach opłaty te idą do góry. Czasem nawet dwukrotnie.

Artur Getler

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.