Co się dzieje na moście Narutowicza?

Od 2 kwietnia most Narutowicza jest zamknięty dla ruchu kołowego i pieszego. Prace związane z jego rozbiórką trwają pełną parą. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. - Trwają prace związane z rozbiórką mostu: frezowanie nawierzchni, gruzowanie chodników – informuje o postępach prac na moście Narutowicza Mirosław Gucwa, menedżer projektu ze Skanski.

- Kolejny etap demontażu mostu będzie wymagał odłączenia kabli, które zasilają al. Rejtana. Prace potrwają od siedmiu do dziewięciu dni, ale w żaden sposób nie zaszkodzą mieszkańcom – dodaje.

Cała konstrukcja mostu zostanie później przez wykonawcę przewieziona w miejsce, które wskażą miejscy urzędnicy i tam będzie czekała na dalsze kroki. Wstępnie rozważana jest opcja wykorzystania mostu w miejscu obecnie nieczynnej kładki łączącej Boguchwałę z Rzeszowem.

Wybudowany w 1984 r. jednopasmowy most Narutowicza w ciągu ul. Wierzbowej i ul. Naruszewicza zostanie zastąpiony nowym dwupasmowym. Prace potrwają do końca listopada. Koszt to 6,7 mln zł.

en

do “Co się dzieje na moście Narutowicza?”

  1. esque

    sf, poczekaj moze do konca tej inwestycji. to ze nie lubisz ferenca (ja tez nie lubie) nie daje nam poki co prawa do krytyki tej inwestycji

  2. sf

    Napiszcie ile kosztowała budowa i remonty tego co było do tej pory i ile pieniędzy zmarnowano na nicniedającą przebudowę

  3. esque

    wieczny pesymizm jakis na tym forum

  4. Mieszkaniec

    I to bedzie kolejne miejsce na korki w Rzeszowie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.