Co tak naprawdę zabiło Ryszarda Skórę?!

Ryszard Skóra (1952-2009)

MIELEC. Barbara Gadomska i Ireneusz Dzieszko za śmierć przyjaciela obwiniają PiS.

Barbara Gadomska tuż przed wyborami napisała, że do śmierci Ryszarda Skóry mogły przyczynić władze powiatowych struktur PiS. W podobnym tonie wypowiada się Ireneusz Dzieszko. – Ta partia przecięła swoje związki z Ryszardem, co było dla niego czarą goryczy – pisze na swoim blogu niedoszły kandydat na prezydenta.

Ryszard Skóra (1952-2009) przez ostatnie lata życia bardzo krytycznie patrzył na ręce prezydenta Janusza Chodorowskiego i jego PiS-owskich koalicjantów (choć był członkiem tej partii). Utrzymywał się z renty inwalidzkiej, za którą dokarmiał bezdomne zwierzęta.

Rysiek wiedział, że umrze

Od lat poruszał się za pomocą kul, miał zaawansowaną cukrzycę, narzekał na serce. Kilka miesięcy przed śmiercią (29 marca ub. r.) w hollu magistratu usunął się na ziemię i stracił przytomność. Zaraz potem zabrała go karetka. Później przekonywał, że ktoś na ulicy strzykawką zaserwował mu śmiertelną dawkę alkoholu. Nikt w to jednak nie uwierzył. 5 lipca ub. r. siedział na ławce przed swoim blokiem. Nagle źle się poczuł. Zmarł w mieszkaniu

Dwa miesiące później Barbara Gadomska oświadczyła publicznie, że Skóra czuł bliską śmierć – Rysiek kilka razy w tygodniu przekonywał, że umrze – mówiła Gadomska. – Byłam tym przerażona. Ostatni raz mówił o tym dwa dni przed swoją śmiercią. Ostatnią swoją sesję Rady Miasta opuścił przed czasem. Wchodząc położył mi na biurku dokumenty Potem zadzwonił, mówiąc, żebym je przechowała, bo są dla niego bardzo ważne – dodała.

Dzieszko do Popiołka: – Ośmieszasz się

Minął ponad rok i Gadomska znów w sprawie swego zmarłego przyjaciela wydała szokujące oświadczenie. Tym razem w wyborczym publikatorze PO zarzuciła posłowi Popiołkowi, że swoim działaniem przyczynił się do śmierci Skóry. Parlamentarzysta poczuł się urażony i złożył pozew do sądu. Ten nakazał Gadomskiej przeproszenie posła PiS w lokalnej prasie i portalach internetowych oraz przepadek materiałów wyborczych PO.

W tym samym czasie na blogu list otwarty do Popiołka napisał Ireneusz Dzieszko.

-”Wcześniejsze rozmowy z Ryszardem Skórą były dla mnie motywacją, by – podobnie jak on – nie wstępować do klubu radnych PiS – pisze Dzieszko. – Ta partia przecięła swoje związki z Ryśkiem. Zrobiła to swoją praktyką polityczną w Mielcu. To było dla niego czarą goryczy (…) Życie nas podzieliło, ale mimo wszystko przykro mi, gdy widzę, jak się ośmieszasz”.

Komentarz:

Krzysztof Popiołek, poseł PiS: – Sugerowanie że przyczyniłem się do śmierci konkretnej osoby oznacza złamanie mojej kariery i przekreślenie całego dorobku życia

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.