Co z tym boiskiem w Werynii?

- Pojawiają się głosy, że budowy boiska w Werynii nie będzie, bo zostanie usunięte z wniosku, tak żeby zwiększyć szanse na dotację – oznajmiła radna powiatowa z Werynii, Agata Świętek.

WERYNIA. Jeszcze nie powstało, a już wzbudza kontrowersje. Mowa o kompleksie nowoczesnych boisk sportowych przy Zespole Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Werynii, które obiecują władze powiatu.

W realizacji tej inwestycji mają pomóc środki unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, o które zamierza ubiegać się starostwo. Wniosek ma dotyczyć modernizacji obiektów oświatowych, w tym budowy boiska.

Tymczasem… – Pojawiają się głosy, że budowy boiska w Werynii nie będzie, bo zostanie usunięte z wniosku, tak żeby zwiększyć szanse na dotację – oznajmiła radna powiatowa z Werynii, Agata Świętek. – Nie wiem, skąd pani ma taką informację, to nieprawda. Na pewno nie zrezygnujemy z tego boiska – zapewniał starosta Józef Kardyś.

- Jeżeli, nie daj Boże, nasz wniosek “nie wypali”, to boisko wybudujemy we własnym zakresie. Zrobimy to tak, żeby było tanio. Nie za miliony, tylko setki tysięcy złotych – dodał Kardyś. Radny powiatowy i lokalny działacz sportowy, Grzegorz Romaniuk postulował, żeby boisko w Werynii, zamiast asfaltu, miało nawierzchnię ze sztucznej trawy. Starosta nie kryje swego sceptycyzmu do tej wizji, choć ostatecznej decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął.

pg

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.