Co z zielonymi terenami nad Wisłokiem?

- Trzeba zmienić plan zagospodarowania przestrzennego i zabezpieczyć miejsce parkingowe dla stadionu miejskiego - mówi Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych PO. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Radni PO: – Nie chcemy dopuścić do dalszej zabudowy zielony terenów nad Wisłokiem.

– Chcemy zabezpieczyć pas zieleni przy Wisłoku i miejsce na budowę parkingu dla stadionu miejskiego – mówi Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych PO. Krótko mówiąc chodzi o to, aby poza tzw. dwoma wieżami, które planuje wybudować firma deweloperska APklan, na zielonych terenach w rejonie WSK nie powstało nic innego.

Jolanta Kaźmierczak w imieniu radnych PO przygotowała projekt uchwały w sprawie zmiany “Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego miasta Rzeszowa obszaru położonego przy Zaporze i WSK”. – Studium musi zostać zmienione ponieważ zostały już wydane dwie decyzje w spawie rozpoczęcia budowy, a tereny te miały być zielonymi – wyjaśnia Kaźmierczak. – Nie chcemy dopuścić do dalszej zabudowy – dodaje.

Tereny, o których mowa znajdują się dokładnie w rejonie ulicy Hetmańskiej i alei Powstańców Warszawy i obejmują obszar około 4,6 ha. Zdaniem radnych PO wydanie pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych jest sprzeczne z planem zagospodarowania przestrzennego, dlatego konieczna jest zmiana studium.

Dwie wieże

Przypomnijmy, że nad Wisłokiem mają powstać tzw. dwie wieże, czyli potężne budynki mieszkalne. Ich budową zajmie się rzeszowska firma deweloperska APklan.

Zgodnie z planami dewelopera na do tej pory zielonych terenach mają powstać dwa duże budynki mieszkalne. Mają mieć 55 m wysokości i być zakończone długimi (ponad 20 m) iglicami – stąd nazwa “dwie wieże”.

Decyzja w sprawie dalszego zagospodarowania zielonych terenów nad Wisłokiem zapadnie dzisiaj, na sesji Rady Miasta Rzeszowa.

Ewelina Nawrot

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.