Co ze sprzedażą mienia w lecznicy zwierząt?

Józef Fryc (57 l.), wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Kolbuszowej. Fot. Autor
Józef Fryc (57 l.), wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Kolbuszowej. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Józef Fryc (57 l.) domaga się od magistratu informacji o sprzedaży mienia na terenie lecznicy zwierząt.

– Na początku tego roku była dość dobra rozmowa, która dawała nadzieję, że w tym miejscu dokonamy pełnego rozstrzygnięcia, kto jest właścicielem, a kto nie, kto kupuje, a kto nie – wspominał Fryc. – Mam wrażenie, że to na pewnym etapie się spowolniło – zwrócił uwagę.

– To nie jest tak, że ten temat się zatrzymał – tłumaczył burmistrz Jan Zuba (56 l.). – Podjęliśmy szereg działań, które prawie w całości zostały zrealizowane. Jeśli chodzi o budynek, w którym było mieszkanie, lokator tam już nie mieszka, dostał lokal zastępczy. W związku z tym lewą stronę mamy gotową do sprzedaży. Został rozebrany również maszt radiowy. A więc przygotowujemy tę nieruchomość do sprzedaży w przyszłym roku – dodał.

Na tym nie koniec uwag radnego Fryca wobec gospodarowania mieniem komunalny. Zasugerował on, że gmina sprzedaje działki, na starcie żądając za nie zbyt dużych pieniędzy.

pg

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments