Coraz więcej fałszerstw leków

Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, by sfałszowany produkt był dostępny w legalnej dystrybucji w aptece. Teraz wiadomo, że takie sytuacje się zdarzają. To szczególnie niepokojące, bo pacjent ma zaufanie do środków dostępnych w legalnym obrocie. Fot. Archiwum

KRAJ. PODKARPACIE. Narodowy Instytut Leków alarmuje: produkty farmaceutyczne, których skład jest zafałszowany są dostępne nie tylko na rynku, ale nawet w aptekach.

- Przez cały ubiegły rok zbadaliśmy 500 próbek leków, z których większość była sfałszowana. W tym roku przeprowadziliśmy już 400 badań. Jest podobnie – mówi prof. Zbigniew Fijałek, dyrektor Instytutu.

Standardowo laboratorium bada leki pochodzące z nielegalnej sprzedaży w Internecie i na bazarach, środki ziołowe np. tradycyjnej medycyny wschodniej (bardzo często zawierające zwykłe, choć pochodzące z nieznanego źródła substancje lecznicze), a czasem suplementy diety, szczególnie te na potencję i odchudzanie.

Kiedyś tylko na bazarze, teraz w legalnym obrocie
W ubiegłym tygodniu w dwóch kupionych w aptece suplementach diety, które miały wspomagać potencję, znaleziono substancję czynną podobną do tej stosowanej w Viagrze. – Leki zawierające te substancje powinny być przepisywane wyłącznie przez lekarzy m.in. ze względu na wiele przeciwwskazań. Leków nie wolno używać przy chorobach serca (m.in. po przebytym zawale, przy niekontrolowanym nadciśnieniu tętniczym) czy osobom poniżej 18 roku życia – mówi profesor.

Potwierdza to eksperyment
Dwa lata temu instytut sprawdził sześć suplementów diety reklamowanych jako ziołowe lub naturalne środki na potencję. Niedozwolone substancje lecznicze znaleziono we wszystkich. W tym roku kupiono dwa i znowu trafiono bezbłędnie. Niebezpieczeństwo jest tym większe, że w przypadku tych środków duże jest ryzyko przedawkowania, nieznane są interakcje z alkoholem i lekami działającymi na układ nerwowy, nieznana jest też “odległa toksyczność” leku.

Sytuacja jest na tyle poważna, że pod kątem zwalczania fałszerstw zmieniane będzie prawo farmaceutyczne.

Anna Moraniec

do “Coraz więcej fałszerstw leków”

  1. ROMAN

    a co dzisiaj nie jest fałszywe – wszystko/ słowo/ jedzenie/ materiały/ wyroby/ produkty/ prawo/ urzędy/ decyzje/ nauka / każda dziedzina życia jest fałszowana a mówi się że to jest murowana prawda – jeden oszukuje drugiego to dla czego to badziewie ma być wiarygodne ?

  2. K.Bimbała

    A czego można się teraz spodziewać w Polsce innego niż fałszerstwa, oszustwa, naciąganie?. Prosty przykład z wczoraj : informacja Ministerstwo Zdrowia zatrudniało kilkanaście osób na umowę zlecenie i nie wypłaciło wynagrodzenia itd. czy można wyobrazić sobie bezpieczeństwo pracy przy lekarstwach ludziom branym bezpośrednio z ulicy na krótki czas??.
    Przypominam MZ zarządza dwóch specjalistów od sejmowej komisji hazardowej : Arłukowicz i Nauman!.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.