Coraz więcej pijanych kierowców na drogach to nasza wina!

Nie pomogą nawet surowe kary, jeżeli będziemy przymykać oko na “jazdę po małym piwku”

PODKARPACIE. Nie ma dnia żeby na drogach naszego regionu policjanci nie przyłapali na gorącym uczynku nawet do 30 kierowców prowadzących na podwójnym gazie. Nie pomagają coraz surowsze kary, gdy, wciąż panuje ogólne przyzwolenie na tego typu praktyki.

Policyjne statystyki są zatrważające. Tylko w dwa pierwsze dni tego miesiąca, policjanci zatrzymali 51 nietrzeźwych kierowców, a w zeszłym tygodniu odnotowali ich aż 159. Niechlubne rekordy biją weekendy, gdy na drogi Podkarpacia wyruszają rzesze kierowców po “imieninowym kielonku”.

Niestety w ślad za tymi danymi podąża liczba ofiar wypadków, których sprawcami są właśnie osoby prowadzące na podwójnym gazie. Nie pomagają coraz wyższe kary za jazdę po pijaku, bo zamiast nie dopuścić do kierowania autem osoby, która wypiła małe piwko, martwimy się, czy aby nie zatrzyma jej policja. – Rzeczywiście Jest przyzwolenie społeczne dla osób prowadzących po “głębszym” i niestety to zjawisko jest bardzo powszechne. – potwierdza dr Hubert Sommer, socjolog – Dobrym pomysłem było by pokazywanie kierowcom zdjęć i filmów z wypadków, ale takich na których widać również porozrywane ciała ofiar. Z pewnością tego typu obrazy zadziałały by otrzeźwiająco.

Katarzyna Szczyrek

 

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.