Coraz więcej wypadków z udziałem rowerzystów

W ubiegłym roku zginęło 329 rowerzystów. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE, KRAJ. Co roku na polskich drogach ginie kilkuset rowerzystów, a kilka tysięcy zostaje rannych.

Za kilkanaście dni minie rok od wprowadzenia nowych przepisów mających na celu ułatwienie poruszania się po drogach rowerzystów. Czy coś się zmieniło na lepsze? Ze statystyk policyjnych wynika, że w 2011 roku było o 734 więcej wypadków z udziałem rowerzystów niż w roku 2010. Dlaczego liczba ta zamiast maleć, wciąż rośnie?

Jak wynika z policyjny statystyk w 2010 roku rowerzyści spowodowali 1588 wypadków, uczestnicząc jednocześnie w 3918 wypadkach. W 2011 roku byli już sprawcami 1854 wypadków przy ogólnej liczbie 4652 wypadków z ich udziałem. Statystyki jasno pokazują, że to głównie kierowcy powodują wypadki. Nie zmienia to jednak faktu, że rowerzyści także nie są bez winy, bo według policjantów wypadki z ich udziałem spowodowane są nieprzestrzeganiem pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowym skręcaniem oraz nieprawidłowym przejeżdżaniem przez przejście dla pieszych. Z kolei kierowcy często nie znają nowych przepisów lub zapominają choćby o tym, że rowerzysta może wyprzedzać wolno jadące samochody, w korku z ich prawej strony.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Grzegorz Anton

do “Coraz więcej wypadków z udziałem rowerzystów”

  1. piotrek

    Kierowcy sa winni hamscy i wulgarni bo nie znaja przepisow, ile jest krajow gdzie moze wyprzedzac rower z prawej strony Holandia Belgia. VV widze ze chyba czesciej poruszasz sie samochodem niz rowerem i nie narzekaj bo PL jest normalnym krajem. dlatego statystyki rosna. Duzo jest rowerzystow ktorzy mimo ze maja pierszenstwo na sciezce rowerowej ustepuja pierszenstwa samochodom a samochod jedzie zamiast sie zatrzymac i go przepuscic

    • Poirytowany

      I dużo jest rowerzystów którzy dosłownie wpadają na pasy na rowerze z zaskoczenia a nie mówiąc o całkowitej nieznajomości przepisów poruszania się po drodze, co do ścieżek to racja, człowieku ogarnij się.

  2. VV

    jezdze zarowno samochodem jak i rowerem ale wlos sie jezy jak widzi sie „rowerzystow” jezdzacych bez pojecia tak samo po jezdni jak i sciezka rowerowa nie mowiac juz o naglym wjezdzaniu na pasy lub po prostu na jezdnie wprost pod kola samochodow. a ciekaw jestem ilu z nich ma przy sobie karte rowerowa lub prawo jazdy? tak samo prawo do wyprzedzania jednosladem z prawej strony to jeden z najbardziej glupich przepisow w tym glupim kraju.

  3. oburzona

    Nie mówiąc już o tym , że rowerzyści mimo zakazu jeżdżą ul. Armii Krajowej . Po zmroku również często rowery nie mają właściwego oświetlenia . Uważam, że Policja powinna wykazać zdecydowanie większe zainteresowanie tego typu użytkownikami dróg.

  4. Poirytowany

    Bo zamiast zejść z roweru i przejść przez pasy to na pasy wjeżdżają, niekiedy z zawrotną prędkością, kierowca nawet jakby jechał 40 km/h to nie ma szans się zatrzymać

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.