Cyfrowy Boni wpadł na Podkarpacie

– W dziedzinach administracyjno-technicznych jeszcze mamy trochę do nadrobienia – mówił minister administracji i cyfryzacji Michał Boni (59 l.). Fot. Wioletta Zuzak

PODKARPACIE. Telewizyjne nadajniki analogowe zostały wyłączone.

Wyłączony został sygnał analogowy m.in. na głównym na Podkarpaciu nadajniku – na Suchej Górze k. Krosna. Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni gościł we wtorek (19 marca) w Radiowo-Telewizyjnym Centrum Nadawczym Sucha Góra.

Obiekt ten swoim zasięgiem pokrywa większą część Podkarpacia. – Ze stacji nadajemy aktualnie emisje wszystkich trzech multipleksów cyfrowych – oznajmił  Krzysztof Jabłoński, dyrektor pionu technicznego firmy TP EmiTel Sp. z o.o.

Minister Michał Boni we wtorek wdrapał się na szczyt wieży o wysokości 116 metrów. Towarzyszyli mu między innymi dziennikarze.

- Nie było takiej pogody, aby można było widzieć Tatry, ale widok na górze robi wrażenie podwójne – piękna przyroda dookoła i nowoczesne technologie w środku – dzielił się swoimi spostrzeżeniami minister Boni. – Dla nas ważne było przy tym przejściu z analogu na cyfrę na Podkarpaciu, żeby właśnie zadbać o doświetlenie. Po to, aby ludzie, którzy nawet wcześniej nie mieli sygnału analogowego, mogli mieć sygnał cyfrowy – zaznaczył.

Co jeszcze oznacza cyfryzacja?
- Po pierwsze, dostęp do szerokopasmowego szybkiego Internetu – mówił minister Boni. – Będziemy się starali poprawić jakość usług publicznych świadczonych także z wykorzystaniem elementów cyfrowych – zaznaczył. – Jeśli chodzi o korzystanie z sygnału radiowego zarówno dla potrzeb telefonii mobilnej, jak i Internetu mobilnego, to jesteśmy na 4. miejscu w Europie. Natomiast jeśli chodzi o administrację, to elektroniczne zarządzanie dokumentami poprawi jakość usług – dodał.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.