Czad znów zabił

ZABAJKA, pow. rzeszowski. Sześćdziesięciokilkuletni Józef G. z Zabajki zmarł w nocy z piątku na sobotę w swoim domu. Przyczyną tragedii był tlenek węgla. Podajemy nowe fakty, dotyczące wydarzenia.

Samotnie mieszkający starszy i bardzo schorowany mężczyzna, napalił przed snem w kominku. Przypuszczalnie żar wypadł z paleniska i zaczęła się tlić wykładzina na podłodze, a od niej wersalka, na której spał pan Józef. – Pożar był bardzo niewielki i strażacy zostali wezwani do jego ugaszenia przez policję, którą wcześniej zawiadomiono o tragedii – informuje st. kpt. Marcin Betleja, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej straży pożarnej. Józef G. jest pierwszą tej jesieni ofiarą czadu na Podkarpaciu. Wkrótce nadejdą chłody i mrozy. Brak rozwagi przy dogrzewaniu pomieszczeń i zatykanie otworów wentylacyjnych w łazienkach, może doprowadzić do kolejnych tragedii. Każdej zimy na Podkarpaciu straż pożarna notuje kilkadziesiąt przypadków zatrucia czadem. Kilka, czasem nawet kilkanaście osób traci w ten sposób życie.

kr

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.