Czarna seria samobójstw

Fot. Archiwum

STALOWA WOLA. Wypadł z okna, czy skoczył? Policja uważa, że nikt mu nie pomógł. Stalowowolanie po załamaniu psychicznym coraz częściej uciekają od życia.

W sobotę po godz. 15, z okna na 9. piętrze, wieżowca przy ul. Okulickiego, wyskoczył 37-letni mężczyzna. Desperat zginął na miejscu. Policja zakłada, że było to samobójstwo. Jeżeli tak, to kolejne popełnione przez desperacki skok z wieżowca. W ciągu roku zginęło w ten sposób aż czterech młodych stalowowolan.

To tragiczny początek długiego weekendu w hutniczym mieście. Skoku z okna własnego mieszkania desperata nikt nie widział. Sąsiedzi wezwali policję, gdy zauważyli ciało leżące na trawniku obok bloku. Wezwany na miejsce lekarz karetki pogotowia mógł tylko stwierdzić zgon.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.