Czarne chmury nad kompleksem Bella Dolina

RZESZÓW. Jeśli firma Mayland Real Estate nie zamieni się gruntami z miastem, jej inwestycja na Staromieściu stanie pod znakiem zapytania. Francuzi mogą też pozwać miasto do sądu.

Bez zamiany gruntów z miastem nie da się rozpocząć budowy kompleksu. Firma powołuje się na obietnicę zamiany gruntów złożoną niegdyś przez władze miasta. Prezydent Tadeusz Ferenc w ubiegłym roku zmienił jednak zdanie i chce sprzedać grunty w przetargu. Na to jednak nie zgadzają się radni.

Patowa sytuacja trwa. Francuzi prowadzą jeszcze rozmowy z miastem, ale porozumienie jest mało realne. Przedstawiciele Maylanda wstrzymują się od wszelkich komentarzy do 15 marca. Przyznają, że możliwa jest rezygnacja z inwestycji. Niewykluczone jest też, że firma pozwie miasto do sądu.

kk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.