Czas na rewanże

TENIS STOŁOWY. Ligi centralne w tenisie stołowym rozpoczynają rundę rewanżową. Po jej rozegraniu drużyny ekstraklasy wyłonią po 4 drużyny do fazy play-off, które walczyć będą o medale, natomiast w I lidze po 2 najlepsze zespoły z grupy południowej i północnej zagrają baraże o awans do ekstraklasy. Z ekstraklasy do I ligi spadają bezpośrednio 2 zespoły, z I ligi ostatnie w tabeli bezpośrednio, natomiast z 8. i 9. miejsca grają baraże o utrzymanie.

Z podkarpackich drużyn najlepiej stoją akcje KTS Forbet Tarnobrzeg, która to drużyna pewnie zmierza po 20. tytuł mistrzyń Polski w ekstraklasie żeńskiej. Po I rundzie rozgrywek podopieczne trenera Nęcka mają 4 punkty przewagi i aczkolwiek medale zostaną rozdane w fazie play-off, to chyba tylko jakiś kataklizm mógłby pozbawić tarnobrzeżanki jubileuszowego tytułu.

W superlidze męskiej nieźle radzą sobie akademicy z Rzeszowa. SPAR AZS Politechnika po I rundzie zajmuje pozycję 4-5, a więc na granicy play-off. Przed rozgrywkami taki wynik rzeszowianie wzięliby w ciemno. Grający krajowym, studenckim składem w lidze naszpikowanej Chińczykami, reprezentantami Białorusi i Czech, azetesiacy skazywani byli na walkę o ligowy byt. Bardzo dobrze przygotowani do sezonu, zwłaszcza pod względem fizycznym, po pięciu kolejkach byli sensacyjnym liderem. Potem przyszła jednak seria porażek z tuzami ligi i w efekcie mały niedosyt, który zniweluje tylko awans do puli medalowej. Wszyscy mają nadzieję, że pomoże w tym Leszek Kucharski – pomagający szkoleniowo drużynie Politechniki.

tacz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.