Czerwona kartka dla prezydenta Ferenca

- Mieszkańcy Rudnej Małej, Pogwizdowa Nowego i Miłocina nie chcą żeby te wsie zostały włączone do Rzeszowa. Taki jest wynik konsultacji społecznych - mówi Paweł Baj, burmistrz Głogowa Młp. Fot. Wit Hadło

MIŁOCIN, POGWIZDÓW NOWY, RUDNA MAŁA. Mieszkańcy trzech wsi powiedzieli NIE dla włączenia sołectw w granice Rzeszowa.

Mieszkańcy Miłocina, Pogwizdowa Nowego i Rudnej Małej podczas konsultacji społecznych opowiedzieli się zdecydowane za pozostawieniem tych wsi w granicach gminy Głogów Małopolski. To oznacza, że nie chcą oni mieszkać w Rzeszowie.

Może więc nie powieść się plan prezydenta Tadeusza Ferenca, który usilnie zabiega o włączenie  wspomnianych sołectw w granice administracyjne stolicy Podkarpacia.

Do 5 marca w trzech wsiach trwały konsultacje społeczne w sprawie zmiany granic gminy Głogów Młp. i ewentualnego włączenia ich do Rzeszowa. Wczoraj znane były już oficjalne wyniki i większość mieszkańców sprzeciwia się pomysłom prezydenta Rzeszowa.

Frekwencja podczas konsultacji społecznych w Miłocinie wyniosła 63 procent i za pozostawieniem  wsi w gminie Głogów Młp. opowiedziało się 53 procent mieszkańców, a za włączeniem Miłocina do Rzeszowa – 40 proc. osób.

W Pogwizdowie Nowym 64 procent mieszkańców sprzeciwia się włączeniu wsi do Rzeszowa, a za przyłączeniem jest 31 procent. Tam frekwencja wyniosła 78 procent.

W Rudnej Małej przeciw przyłączeniu do wojewódzkiego miasta opowiedziało się aż 83 procent mieszkańców (760 osób), a za włączeniem wsi do Rzeszowa zagłosowało 11 procent (104 osoby). Frekwencja wyniosła 83 procent.

- Wyniki konsultacji społecznych wskazują, że prezydentowi należy się czerwona kartka. Większość mieszkańców Rudnej Małej, Miłocina i Pogwizdowa Nowego nie chce mieszkać w granicach Rzeszowa – podkreśla Paweł Baj, burmistrz Głogowa Młp. – Prezydent Tadeusz Ferenc nie jest w stanie zapewnić im lepszego komfortu życia. W naszej gminie są niższe niż w Rzeszowie opłaty za wodę, odpady i ścieki oraz podatki od nieruchomości.

Radni gminy Głogów Młp. będą musieli uwzględnić wynik konsultacji i na pewno nie zgodzą się na zabranie tych wsi przez Tadeusza Ferenca.

***

Usilne starania prezydenta Tadeusz Ferenca żeby trzy wsie włączyć do Rzeszowa są zdumiewające. Czy tak trudno zrozumieć, że mieszkańcy trzech sołectw z gminy Głogów Młp. nigdy nie zgodzą się na przejście pod jego kuratelę? Przecież taka zmiana to dla nich same straty: musieliby płacić więcej za wodę, śmieci czy ścieki  oraz za podatki.    

Mariusz Andres

do “Czerwona kartka dla prezydenta Ferenca”

  1. seba

    Jak nie chcą to nie, przecież burmistrzowie dbają tylko i wyłacznie o swoje stołki, wójtowie również, a nic nie robią dla tych wiosek. Ja mieszkam w Głogowie, pan Baj nie robi nic żeby było lepiej i ładniej. Kase bierze i zatrudnia swoich w urzędzie i potrafi gadać że ktoś mu coś chce ukraść. Niewłaściwy człowiek na właściwym stanowisku. Robią ludziom metlik w głowach. Przecież rozwój przyłączonych gmin, wiosek widać, wystarczy przejechac się tam i zobaczyć, a podatek? Nie wiele większy, w stosunku do komfortu zycia, rozwoju.

  2. jaro

    a jeszcze mała dygresja ,
    jak Głogowowi zabiorą te wsie to ciekawe czy podatki i inne opłaty w Gminie Głogów zostaną takie same ????? 3 wsie -fakt ale są tam salon Volvo ,Fiata ,szpital św.Rodziny Skanską, Zakłady Graficzne ,Foto-hurt i wiele wiele innych firmi hoteli oraz zajazdów .-I WŁAŚNIE PODATKI OD NICH SĄ NAJWAŻNIEJSZE DLA GŁOGOWA -nie mieszkańcy BEZ TEJ KASY GŁOGÓW „PŁYNIE ” FINANSOWO !!!!! NA TE KASKE RZESZÓW MA TEŻ OCHOTE -NO BO I JAK ;/ FILANTROPÓW NIET ;p NIE O LUDZI CHODZI I ICH WYGODY ::::::::O KASE:::::::::: TYLKO O KASE CZYLI- CZYTAĆ „POZYSKIWANIE NOWYCH JELENI SORKI TERENÓW :)))

  3. boby666

    A co to za miasto ??????skoro od pomnika „WIELKIEJ” do rzeczonej wsi Miłocin jest 4 kilometry ???? w Warszawie to by było ścisłe centrum !!!!!! a tak mamy Rzeszów :PPP zaścianek,pustostan myślowy-skansen !!!! w Gdańsku twierdzą że to Ukraina pytają czy większy jest od Leska i mniejszy od Ustrzyk????,takie panują stereotypy ,bieda, ludzie pracujący za 1/3 średniej krajowej.a więc gdybanie czy wziąść te wsie czy nie jest -jest nonsensem. 200 tysięczne miasta dostają wsparcie- fundusze Unijne na rozwój—TYLKO TE MIASTA-200tysięcy LUDZI !!!!!dotarło??? ostatnich gryzą psy !! jak się na te dotacje nie załapiemy to będzie gryzła NAS BIEDA -nie tylko PSY,bo KASE zgarnie Szczecin ,Poznań Katowice -a MY z chorymi ambicjami zostaniemy i gołą dupą!!!JAK ZAWSZE!!!!-więc może by coś w tej Galicji ZMIENIĆ??????

  4. justyna

    „pati” ani nie byłam w komitecie przyłączeniowym ani nie mam pracy w ratuszu. Po prostu staram się być obiektywna. I zauważam, że nawet Ci, którzy kilka la temu byli przeciwni przyłączeniu czy nie byli zwolennikami Ferenca zaczynają zmieniać zdanie. A dlaczego? Bo widzą, że jak się chodnik zepsuje to za dwa dni jest naprawiony, bo zamiast tonąć w błocie idą po asfalcie, bo nie muszą chodzić po krzywych schodach uważając żeby nóg nie połamać tylko idą po mostku, bo mają ulgowe albo darmowe przejazdy. No chcąc nie chcąc nie da się złego słowa powiedzieć.

  5. Józio

    Panie Prezydencie Ferenc szkoda czasu i miernych zabiegów mieszkańcy Gminy Głogów nie dadzą
    się wrobić w przyłączenie do Rzeszowa.Można natomiast rozważyć wypożyczenie w ramach dobrej
    współpracy Burmistrza Głogowa do poduczenia Pana Prezydenta i Rady Miasta w zakresie
    mądrego zarządzania.

  6. kasprzak

    Głogów też się rozwija… Mieszkańcy dorobili się Biedronki, Basenu, Rynku bez przejazdu dla tirów, śmierdzącej oczyszczalni za oknem… oby tak dalej! Wiadomo że nikt w takiej dziurze nie będzie w stanie czegokolwiek szybko zbudować, bo i za co? Ale za te 20-40 lat na pewno miasteczko się sporo rozwinie. Dlatego też ludzie którzy nie chcą do Rzeszowa jak najbardziej powinni być zrozumiani – stawiają na ciut wolniejszy rozwój, ale mają pewność, że to nie Rzeszów a Głogów ich wydyma.
    Polemika uzasadnień „czy połączyć się z Rzeszowem czy zostać w Głogowie” jest tak samo trafna jak lata temu dyskutowano nad przyłączeniem się Polski do UNI. Dla zwykłego zjadacza chleba nic to nie zmieniło, a czy chciał czy nie chciał i tak państwo nas dyma… Podwyżki nawet w Głogowie są nieuchronne, niebawem kolejne wioski będą kanalizowane… uwierzcie że też za to zapłacicie – zmniejszą się jakiekolwiek inwestycje w obrębie Głogowa. Dlatego też dyskutować warto, a najlepszym efektem tego, będzie wyciągnięcie od ferenca jak największych profitów dla własnych wiosek, a jak nie od ferenca, to od Głogowa( bo w końcu jeśli „zostajemy” to niech nam za to coś dadzą, a nie tylko obiecają! )
    „Teraz doi Głogów”(polecam na hasło reklamowe, najlepiej przy zjeździe z DK9 do centrum Głogowa)

  7. Głogowianin

    Sąsiad. Popieram Cię. Głogów to przyszłość. !!! Nie damy się wciągnąć w jakąś mieścinę !!

  8. rzeszowiak

    Skoro nie chcą przyłączenia do rzeszowa to po co w rzeszowie robią zakupy albo po co pracują. Jak im dobrze w głogowie to niech tam znajdą pracę !!! aaaa tak myslałem tam jest mało miejsc pracy do do rzeszowa tam wygodniej również na zakupy, a jak przychodzi co do czego to już odwracają się plecami.
    Ludzie będąc w rzeszowie ceny waszych fruntów pójdą w górę więc nie rozumiem ich oporu,

    • ArtU

      Chyba cos Ci sie pomyliło.. to w gminie Głogów – jest sttefa w Rogoźnicy i to Rzszowianie do gminy Głogów przyjeżdzaja do pracy (podobno ok 20 firm jest juz w strefie np Zelmer, Plastsystem,Yanko, w rudnej VIDOK, i inne , których nazw nie pamietam. Nie twierdze,ze ludzie z gminy w Rzeszowie nie pracuja bo pracuje ich tam bardzo, bardzo wielu ale równie wielu Rzeszowiaków pracuje w gmine Głogów, a że uczniowie ucza sie w Rzeszowie to tylko dla Rzeszowa zysk- subwencja idzie za uczniem do kasy Rzeszowa, ze kupuja w rzeszowie to tez zysk rzeszowa..tu zostaja pieniadze tu w sklepach rzeszowianie dzieki temu maja prace i nie tylko w sklapach bo i nauczyciele w szkołach i urzednicy w urzedach wszelakich etc…
      a tak BTW to Miłocin jednak powinien do Rzeszowa byc przyłaczony bo tu juz typowa sypialnia tego miasta..ale pozostałe sołactwa jeszcze przez dziesiatki lat w gminie Głogów pozostac powinny

  9. rzeszowiak

    CAŁY czas słysze te same hasałka przy konsultacjach odnośnie włączenia sołectw – a to będą drogie grunty, a to drogie ścieki itp itd , ale o ile o pare złoty ??? przecież aż tak wielkiej różnicy nie ma, a za to w rzeszowie będą mogli liczyć na wielkie inwestycje nie to co w jakimś biednym głogowie który co może im zaoferować nic poza niższymi cenami za powyższe. Dla mnie ci ludzie są omamieni wiadomo że silniejszy i bogatrzy moze wiecej, t.j więcej otrzymać dofinansowania z UE do przysłowiowe prace inwestycyjne. Powinno być spotkanie prezydenta z tymi mieszkańcami – bo oni nie chcą z tego powodu że burmistrz ich zbuntował , a ludzie jak zahipnotyzowanie go posłuchali. Zqawsze tak będzie , ttrzeba zacząć ich odmamić i wtedy przedsywaić solidne argumenty których głogów nie jest w stanie spełnić.

  10. Sąsiad

    Słusznie Szanowni Ziomkowie nie pozwolimy aby niejaki Tadeusz Ferenc włączył
    nas do grajdoła zwanego Rzeszowem. Wiemy że chodzi o kasę i klientów do
    spłaty długu miasta.

  11. marek

    Nie wiem czy 40% miłocinian „za” przyłaczeniem to znowu tak „jednoznaczny” wynik, biorąc jeszcze pod uwagę, że konsultacje przeprowadzała niechętna zmianom granic gmina, że bez udziału obserwatorów z Rzeszowa i że robiła to w spoósb polegający na wysyłaniu wyznaczonych przez siebie „komisarzy” do domów mieszkańców tych miejscowości, że ankiety były jawne. Nie do wszystkich domów „komiszarze” dotarli, bo części mieszkańców komisja po prostu „nie zastała”. Zaś część mieszkańców z kolei na próżno komisji wypatrywała.

  12. orest

    to tylko dlatego, że te całe konsultacje przeprowadzali przeciwnicy przyłączenia do Rzeszowa. straszyli wyższymi podatkami od nieruchomości, opłat za wodę, kanalizację, wywóz śmieci itp, wymianę dokumentów i zmianami prawie budowlanym na wsi i w mieście. Przecież mają w tym interes – utrata wpływów z podatków, mniej ludności. Jednym słowem degradacja gminy Głogów! Zamiast burmistrzostwa byłby wójt! Teraz wystarczy żeby TADEUSZ wysłał swoich i wyprostował temat

  13. Głogowianin

    ROMAN ZASTANÓW SIĘ co piszesz. to, że ktoś nie chce do Rzeszowa nie znaczy, że nie może do niego jeździć. Również jestem za tym, by Prezydent odczepił się od Głogowskich sołectw. Jest dobrze tak jak teraz.
    Po co płacić wyższe podatku i wszystko w Rzeszowie załatwiać, skoro w Gminie Głogów szybciej i lepiej wszystko idzie załatwić. No i Burmistrz 100 razy lepszy od Prezydenta Rz-wa

    Pozdrawiam

  14. justyna

    Nie to nie. Ich strata. Jako mieszkanka wsi przyłączonej kilka lat temu do Rzeszowa widzę tylko same tego plusy.

  15. mamnickasa

    A my nie chcemy tych wiosek u siebie…Chodników nie będzie!

  16. olek

    ferenc osioł 2 x

  17. olek

    ferenc osioł.

  18. ROMAN

    no tak nie chcą do Rzeszowa tylko po jakie licho już od 5.45 jadą do tego Rzeszowa – wszyscy – dorośli i młodzież – a siedzieć na du…. u siebie – nie będziemy mieć w mieście problemów z komunikacją – rano i po południu – mieszkańcy na ulicach się pomieszczą – myto wjazdowe i tyle tak jak było dawniej i będzie cacy.

    • Kunegunda

      Roman , popieram !!!!!!!!!!!!!!!

    • Tomasz

      A ty romek gościu wielki jak jest długi weekend to swoją smierdząca duqę wieziesz??, oczywiście, że poza miasto.
      A po wtóre jak przyłączą wioski to nie będą jeżdzić w stronę centrum tylko odwrotnie, zastanów się co ty piszesz.

    • edek

      Puknij się w głowę. Co ty gadasz. Idąc twoim tokiem myślenia to dlatego że ludzie z Polski jeżdżą do pracy do Niemiec czy do Anglii to należy Polskę przyłączyć do tych Państw. Niech Prezydent zajmie się tymi miejscowościami co zostały już przyłączone.

    • czesław

      A mieszczuchy to po co jadą do Rudnej,Miłocina,Jasionki.Chyba że tylko na wycieczkę.A ty do autobusu i bus pasem jak masz problem.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.