Część chorych zostanie skazana na śmierć?

– To poważnie utrudni, a w niektórych przypadkach nawet uniemożliwi pacjentom dostęp do leczenia, które dla większości jest jedyną szansą uzyskania remisji choroby, istotnej poprawy wyników leczenia i związanego z tym wydłużenia życia – mówi specjalista hematolog Jolanta Starzak-Gwóźdź. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. NFZ zmienił wycenę chemioterapii niestandardowej stosowanej w leczeniu szpiczaka mnogiego oraz białaczki.

- To poważnie utrudni, a w niektórych przypadkach nawet uniemożliwi pacjentom dostęp do leczenia, które dla większości jest jedyną szansą uzyskania remisji choroby, istotnej poprawy wyników leczenia i związanego z tym wydłużenia życia. W ramach procedury tzw. chemioterapii niestandardowej mamy możliwość wdrożenia terapii u chorych, dla których nie ma już innej, dostępnej w istniejących katalogach NFZ drogi leczenia – mówi specjalista hematolog Jolanta Starzak-Gwóźdź, ordynator Oddziału Hematologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie.

Lekarze są zaniepokojeni, bo do tego trybu leczenia kwalifikowani są chorzy, dla których wyczerpano inne alternatywy terapii, a zastosowanie leku pozwoli osiągnąć dobry lub bardzo dobry wynik leczenia, czyli optymalnej reakcji w konkretnej chorobie. Powyższy cel był podstawą wprowadzenia procedury “chemioterapii niestandardowej”. Do tej pory koszt leków (najczęściej wysoki) zastosowanych w tym trybie – był pokrywany w całości przez NFZ w oparciu o wydaną zgodę na leczenie, która definiowała całą procedurę.

- Obecnie 20 pacjentów w regionie korzysta z chemioterapii niestandardowej, o której mowa. 12 chorych leczonych jest z powodu szpiczaka mnogiego, 8 w białaczce – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.

Rzecznik podkreśla, że finansowanie terapii zależne jest nie od funduszu, ale od rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych według „poziomu efektywności kosztowej”, a NFZ jest tylko realizatorem tych zleceń.

***
Oburzające jest to, że nikt z decydentów, szafarzy naszego życia, nie ma odwagi stanąć przed chorymi na oddziałach hematologicznych (i ich rodzinami) i powiedzieć: Od dziś was już nie leczymy, bo nie warto, zbyt dużo nas to kosztuje. Skazujemy was więc na śmierć.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.