Człowiek by zamarzł, a nikt by mu nie pomógł!

Na leżącego bezwładnie na przystankach dziennikarza Super Nowości nikt nie zwrócił nawet uwagi. Fot. Paweł Bialic

DZIENNIKARSKA PROWOKACJA. RZESZÓW. Do leżącego na ławce na siarczystym mrozie człowieka podeszła tylko jedna osoba, choć obok przechodziło ich kilkanaście.

Postanowiliśmy sprawdzić wrażliwość Rzeszowian. W piątkowy wieczór na trzaskającym mrozie dziennikarze Super Nowości udawali leżące bezwładnie osoby. Położyliśmy się w trzech najczęściej uczęszczanych miejscach w mieście – dwóch przystankach i ławce na ul Grunwaldzkiej. Obok leżącego człowieka przeszło obojętnie kilkanaście osób. Pomocną dłoń wyciągnęła tylko jedna. O czym to świadczy?

Więcej w Super Nowościach

Katarzyna Szczyrek

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ROMAN
ROMAN
9 lat temu

normalne prawo dżungli- po co się interesować / a potem problemy/ słaby pada i ginie co ? a konkretne służby gdzie – nie patrolują – brak kasy i oszczędności no to będ zie dobrze jak chory / słaby padnie to szmal zostanie – zaoszczędzi policja/ szpital/ zus/ wszyscy będą zadowoleni nie

XYZ
XYZ
9 lat temu

Teraz to nikt nie podjedzie, bo sobie pomyśli – „Pewnie Super Nowości” robią „dziennikarską prowokację”

HK
HK
9 lat temu

…….taka mentalność—leżący =pijany!!!a wszyscy wierzący i praktykujący katolicy!!!!

Rod
Rod
9 lat temu

A gdzie Pan dziennikarz m,a czapkę?? Na takim mrozie bez czapki??

Roman
Roman
9 lat temu

świadczy to o tym, że Polska to katolicki kraj
co drugi albo i częsciej to katolik

połóżcie redaktora pod plebanią – ciekaw jestem czy kto wyjdzie i pomoże ….

hk
hk
9 lat temu
Reply to  Roman

caritas?????