Czy będzie prąd z Ukrainy?

PODKARPACIE, UKRAINA. W ub. tygodniu odbył się w Warszawie X Szczyt Gospodarczy Polska-Ukraina. Mówiono m.in. o współpracy w dziedzinie energetyki, w tym także o połączeniu energetycznym obu krajów.

Od 1993 roku jedyna w Polsce w linia wysokiego napięcia zdolna do przesyłu prądu o napięciu 750 kv stoi nieczynna. A używana była tylko przez 8 lat. Być może teraz się to zmieni, bo zaczęło na tym zależeć Ukraińcom. Za pomocą doprowadzonej do Widełki na trasie Rzeszów-Kolbuszowa, można sprowadzać z prąd z ukraińskiej elektrowni jądrowej w Chmielnickim.

- Wstępnie umówiliśmy się na zorganizowanie zespołu, w którym byłby polski i ukraiński operator systemu przesyłowego oraz przedstawiciele polskich i ukraińskich ministerstw – mówi Henryk Majchrzak, prezes spółki Polskie Sieci Energetyczne Operator S.A., do której należy polski odcinek linii – Chcielibyśmy porozmawiać o reaktywowaniu połączenia Rzeszów-Chmielnicki. Ma, nadzieję, że zespół rozpocznie prace w rozsądnym terminie, a koordynować je będzie po naszej stronie Ministerstwo Gospodarki.

Adam Cyło

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.