Czy Kuratorium Oświaty jest jeszcze potrzebne?

- Krytyczne głosy pod adresem pracowników naszego Kuratorium są nieprawdziwe, szkodliwe i złośliwe – mówi wicekurator Oświaty w Rzeszowie Antoni Wydro. Fot. Arkadiusz Rogowski

RZESZÓW. – Jesteśmy ważnym narzędziem nadzoru państwa nad edukacją – mówi wicekurator Antoni Wydro. – Pic na wodę – twierdzą nauczyciele.

- Pracownicy Kuratorium Oświaty są merytorycznie nieprzygotowani – mówią przedstawiciele związków zawodowych nauczycieli. Poza niekompetencją lista ich uwag kierowanych pod adresem organu nadzoru pedagogicznego jest długa: bierna obserwacja likwidacji szkół przez samorządy, przegrane sprawy w sądzie administracyjnym czy też fasadowe kontrole szkół. Nad organem, który sprawował niegdyś pieczę nad edukacją, zbierają się dziś czarne chmury. Mówi się nawet o likwidacji KO.

- Są to nieprawdziwe, szkodliwe i złośliwe informacje, chociaż my też jesteśmy ludźmi i błędy mogą nam się zdarzyć – odpowiada Antoni Wydro, Wicekurator Oświaty w Rzeszowie. – Ludzie pracują tu od 20 lat i nagle nie zmienili się z dobrych na złych – dodaje.

Zdaniem wicekuratora krytyczne głosy o funkcjonowaniu KO należą do rzadkości i nie można w oparciu o nie wyciągać żadnych wniosków. Wydro przyznaje, że w ostatnich latach nastąpiła zmiana sposobu działania KO, ale “ciągle jest ono bardzo ważnym narzędziem kontroli państwa nad edukacją”.

To właśnie kontrole, jak to ujął rzeszowski wicekurator, “krytycznych przyjaciół z zewnątrz” w szkołach są najważniejszą częścią kompetencji KO. – Na ich podstawie powstają zalecenia z podaniem terminu i polecenia jako decyzje administracyjne dla dyrektorów szkół – tłumaczy Wydro. – Pic na wodę, nic z tego nie wynika ani dla dyrektorów, ani dla nauczycieli ani dla szkoły – mówi nauczycielka wizytowanej ostatnio przez KO szkoły. – Jak będą chcieli coś znaleźć to znajdą, a jak nie to wystarczy kawa i ciastka – ocenia jakość podobnych wizyt dyrektor jednej ze szkół, który z wiadomych względów chce zachować anonimowość.

Z kolei związkowcy zarzucają pracownikom KO, że stojąc na straży prawa i mając mechanizm prawny w postaci wszczęcia postępowania administracyjnego, biernie przyglądają się likwidacji kolejnych szkół. Na Podkarpaciu z dniem 1 września br. zniknie aż 40 podstawówek i 5 gimnazjów. – Było kilka przypadków, że nasza opinia przyczyniła się do zaniechania zamknięcia szkoły – broni KO Antoni Wydro. Faktem jest, że opinia wizytatorów KO nie jest w tej kwestii dla samorządów wiążąca, co znacznie deprecjonuje rolę tego organu.

***
Jeśli wierzyć opiniom związkowców i nauczycieli to Kuratorium Oświaty, w którym na samym Podkarpaciu pracuje 106 osób, pełni dziś funkcję fasadową. Z punktu widzenia pracowników KO sprawa wygląda zupełnie inaczej. Ministerstwo Edukacji Narodowej zdaje się podzielać pogląd swoich podwładnych, ponieważ w rozporządzeniu o organizacji kuratoriów nie przewidziało żadnych zmian dotyczących ich funkcjonowania.

Arkadiusz Rogowski

do “Czy Kuratorium Oświaty jest jeszcze potrzebne?”

  1. NIKOLA

    ONI TYLKO W PALARNI SIEDZA I O PIERDOLACH Z ZESZLEGO TYGODNIA ROZMAWIAJA! PENSJA WYNOSI 3000ZL. 13 I 14 PLACA – TO MOZE JEST ZAWISC , ALE CHORE TEZ! – I JESZCZE KURATOR PIJAK!!!

  2. roman

    zwolnić meneli z kuratorium, to wrzód na zwdrowym ciele pedagogicznym, przecież ta narośl jest gorsza od żebraków przy dworcu PKP i PKS !

  3. lele

    Urzędniczko, pewnie wydaje Ci się, że te Twoje rzetelne obowiązki to praca dla kraju, ale tak nie jest. Z mnożenia tysięcy papierków nie ma żadnego profitu!!! Zrozumcie to w końcu! A skoro zarabiasz tak mało to dlaczego nie zmienisz pracy? Zapewne dlatego, że trudno znaleźc coś wygodniejszego niż urzedniczy stołeczek!

  4. oleg

    prawdę mówisz urzędniczko lecz nie zapominaj że jest was miliony i to my na was pracujemy , a z wami jest jak z chorobą rozwjacie się powiększacie atakujecie i wyniszczacie organizm czyli kraj. Biurokracja kwitnie i ma się dobrze.

  5. urzędniczka

    Ok, no to posłuchajcie urzędniczki. Pracuję 10 lat w urzędzie i nawet na rękę 2 tys. nie zarabiam! A nauczyciele dyplomowani mogą osiągnąć nawet 3 tys. na rękę. Ot co!
    Chcecie zmniejszenia biurokracji? A pomyślcie ile osób uczciwych, rzetelnych, sumiennie wypełniających obowiązki pójdzie na bruk. Gdyby chodziło o Wasze matki czy żony, wtedy z pewnością balibyście się o własną przyszłość.

  6. oleg

    bez nas urzędników ten kraj dawno by runął, jesteśmy tu niezbędni jak powietrze.
    a im nas więcej tym lepiej dla wszystkich.

  7. Natalia

    Ludzie, mam w nosie KO i uważam, że w obecnej formie i przy tych kompetencjach nie ma racji bytu, ale to nie do Kuratorium należy decyzja o likwidacji szkół, a do samorządów! Może warto się najpierw dowiedzieć a potem krzyczeć!

  8. mandaryn

    Urzędnicy powinni być zatrudnieni na umowach smieciowych – zobaczyliby wtedy jakie państwo stworzyli – powinni być tez obciązeni za długi które stworzyli , za zadłuzenie kraju i kryzys – powinno ich być o 50 % mniej i pensje powinni mieć o 30 % mniejsze

    • K.Bimbała

      mandaryn- nie przesadzaj !. Każdy urzędnik wykształcony , wypełniający odpowiednio nałożone na niego obowiązki ma dostać godziwe wynagrodzenie (nie 30%, czy 50%).
      Żadna umowa z pracownikiem nie może być śmieciem , gdyż z pracownika robi śmiecia!.
      Ale żeby prawo było tworzone na miarę naszych oczekiwań trzeba elektoratowi uzmysłowić jedno : do parlamentu muszą umieć wybrać ludzi wykształconych i godnych zaufania , a nie śmieci?.

  9. K.Bimbała

    Tutaj jak najbardziej pasuje cytat z Jacka Kurskiego „CIEMNY NARÓD TO KUPI”.
    Zawiść, brak zdrowego rozsądku itd. jeśli ja nie mam pracy , to dlaczego oni pracują?.
    Zrównać wszystko z ziemią, jeśli nie ma mądrego rządu, zdrowego na umyśle Ministra Edukacji, prezydenta wójta , po diabła utrzymywać szkoły i tutaj w tym wypadku KO są całkiem zbędne.
    Skutki takiego działania są widoczne i bolesne – cały PAŁAC prezydencki ponoć obrażony na słowa prawdy prof Pawłowicz w wywiadzie z red Dębskim o tym że nawet prezydent ” ni cytaty, ni pisaty??”.
    Czy to jest obrany kierunek Polski w drodze na zmywaki zachodnioeuropejskie??

  10. adek

    Popieram likwidacje kuratorium zarabiają tam olbrzymie pieniadze a nic nie robią, cały ten ich niby nadzór to jedna wielka ściema, oprócz likwidowania szkól i zwalniania nauczycieli to nic nie robią, jeszce potrafią zaszkodzić w rozwijaniu sie młodych i ambitnych nauczycieli

  11. wiesiek

    Oprócz likwidacji szkół co dobrego w/w kuratorium zrobiło dla szkół nauczycieli? O tym nikt jeszcze nie napisał nic nie robić to kiedyś ładnie śpiewano rzeczywistość pokazuje smutną prawdę.Ile oni tam zarabiają za nic nie robienie?

    • Julek

      Kuratorium ma pracować na rzecz edukacji, a więc przede wszystkim dzieci i młodzieży, a nie dla nauczycieli. Tych tzreba gonić do roboty, a niech ich broni ZNP. Teraz jak ich dotknęły zwolnienia, to krzyczą. Szkoda, ze byli cicho przez 20 lat, kiedy upadały przedsiębiorstwa i rosło bezrobocie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.