Czy LPG nadal się opłaca?

Wzrost cen paliw po raz kolejny sprawił, że kierowcy jeszcze chętniej spoglądają na dystrybutory z gazem LPG. Za jeden litr benzyny można bowiem kupić prawie dwa litry gazu. To kusząca propozycja, ale aby jeździć na tanim paliwie, trzeba najpierw niemało zainwestować.

Różnica w cenie benzyny i LPG jest bardzo duża, ale wielu kierowców zadaje sobie pytanie: czy do nowoczesnego samochodu warto jeszcze zakładać instalację gazową, a jeśli tak, to po jakim przebiegu zwróci się ta inwestycja? Układy wtryskowe i oczyszczania spalin w obecnych silnikach są bardzo skomplikowane, więc aby instalacja gazowa prawidłowo współpracowała z układem fabrycznym, musi być najnowszej generacji. To z kolei powoduje wzrost kosztów, a montując instalację LPG, chcemy oszczędzać. Więc aby jeździć tanio, należy najpierw sporo zainwestować.

Instalacja IV generacji

W samochodach nowych i kilkuletnich jedyną do zaakceptowania instalacją LPG jest wtrysk gazu, a więc instalacja IV generacji. Taką instalację do silnika 4-cylindrowego, ze zbiornikiem w miejsce koła zapasowego, można zamontować w naszym regionie za około 2600 zł.

Przed założeniem instalacji należy wykonać kalkulację, po jakim przebiegu, a więc i czasie zwróci się inwestycja. W wyszukiwarkach można znaleźć wiele stron internetowych, na których są przygotowane gotowe szablony. Wystarczy wpisać roczny przebieg i zużycie benzyny, a kalkulator sam obliczy, po jakim przebiegu zwróci się inwestycja w instalację i zaczniemy oszczędzać, jeżdżąc na tanim paliwie.

Znając średnie zużycie paliwa, można obliczyć koszt przejazdu samochodem na dowolnym dystansie. Przy obliczaniu kosztów przejścia na LPG należy wziąć pod uwagę większe o 15 do 20 proc. zużycie gazu. Jeśli więc samochód zużywa 8 l benzyny na każde 100 km, to gazu będzie zużywał co najmniej 9,2 l. Zakładając miesięczny przebieg około 1700 km (rocznie 20 tys. km), z kalkulatora wynika, że miesięcznie zaoszczędzimy 244 zł. Rocznie daje to kwotę 2928 zł., więc po 11 miesiącach instalacja powinna się zwrócić.

Teoria nieco różni się od praktyki

Tak wygląda zwrot kosztów w teorii. A jak to się ma do rzeczywistości? Jak to zwykle bywa teoria nieco różni się od praktyki. Jeden z użytkowników samochodu udostępnił swoje notatki faktycznych kosztów. Od montażu instalacji LPG minęło zaledwie trzy miesiące, ale przebieg wynosi już ponad 5 tys. km, więc można wyciągnąć dość dokładne wnioski o kosztach i przewidywanym czasie zwrotu inwestycji. Na pokonanie dystansu 5151 km silnik potrzebował 481 litrów gazu, co daje średnie zużycie 9,3 l na każde 100 km. W stosunku do wyliczenia teoretycznego błąd jest niewielki.

Ale do kosztów gazu należy doliczyć jeszcze 32 litry benzyny, które silnik zużył podczas rozruchu. Ilość zużywanej benzyny podczas rozruchu jest uzależniona od warunków jazdy oraz od pory roku. W zimie silnik dłużej się nagrzewa, więc czas pracy na benzynie jest dużo dłuższy niż w lecie. Zatem w okresie letnim zużycie benzyny będzie wręcz symboliczne. Całkowity koszt paliwa (benzyny i gazu) od momentu zamontowania instalacji LPG wynosi 1403 zł. Po założeniu instalacji nie wystąpiły żadne usterki, które można przypisać LPG, więc nie spowodowało to wzrostu kosztów. Tak więc koszt paliwa na 100 km wynosi 27,23 zł, co przy miesięcznym przebiegu 1700 km daje kwotę 463 zł. Jest to o 57 zł więcej miesięcznie niż w założeniu teoretycznym. Jakie to niesie skutki dla zwrotu kosztów?

Warto czy nie?

W wyliczeniu teoretycznym instalacja gazowa zwróci się po przebiegu 18 114 km, a więc po niecałym roku, natomiast w rzeczywistości nastąpi to po przejechaniu 23 636 km (ponad 5,5 tys. km później), a więc po 14 miesiącach. To spora różnica, ale należy przypuszczać, że w okresie letnim, kiedy zużycie benzyny będzie dużo mniejsze zwrot powinien być szybszy. Niestety, w późniejszym czasie dojdą dodatkowe koszty takie jak: okresowy przegląd instalacji z wymianą filtrów (co 10 tys. km) oraz wyższy koszt badania technicznego spowodowany instalacją gazową.

Z tego wyliczenia wynika, że montaż instalacji gazowej jest nadal opłacalny, ale pod warunkiem użytkowania samochodu przez co najmniej 3 lata. W przypadku krótszego czasu nie ma to sensu, a przy mniejszym przebiegu rocznym czas zwrotu inwestycji znacznie się wydłuży, więc należy się również zastanowić nad sensem takiej przeróbki.

Grzegorz Burda

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.