Czy metoda In Vitro będzie dofinansowana z budżetu gminy?

Na zdjęciu działacze Ruchu Palikota przed Ratuszem z wnioskiem do Rady Miasta. Od lewej: Damian Nowak, Natalia Szlachcińska, Bożena Kobylarska i Sławomir Pawęzka. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Jak na razie większość radnych nie popiera takiego pomysłu.

W poniedziałek 19 listopada br. Sławomir Pawęzka, przewodniczący Klubu Ruchu Palikota w Rzeszowie złożył w Ratuszu wniosek do Rady Miasta Rzeszowa dotyczący samorządowej refundacji metody in vitro.

– Głównym założeniem programu będzie dofinansowanie procedury in vitro do maksymalnej kwoty 5 tys. zł, przy czym nie będzie ono przekraczało 80 proc. wszystkich poniesionych kosztów – zapowiada przewodniczący Pawęzka. – Proponujemy w tym celu powołać zespół ekspertów złożony z lekarzy i prawników, aby uniknąć błędów natury formalno – prawnej, jak i aby wykorzystać doświadczenia innych samorządów takich jak częstochowski i czeladzki, które podjęły już działania w tej sprawie.

W Polsce problem niepłodności dotyka około 1,3 mln par. W Rzeszowie jest to 7 200 par, z czego około 144 pary wymagają leczenia metodami zapłodnienia pozaustrojowego. Klub rzeszowski chce, by w budżecie miasta zostało przeznaczonych na ten cel około 200 tys. zł.

Jeszcze w piątek przewodniczący Rady Miasta powiedział nam, że na razie analizują ten wniosek. – Jak już mówiłem nie uzyska on mojego poparcia i na dzień dzisiejszy nie wiem, czy w ogóle będzie omawiany na spotkaniu Rady Miasta – mówił Andrzej Dec (PO). Wczoraj dowiedzieliśmy się od Jadwigi Stręk, że nie będzie dalszych rozmów na ten temat. – Przewodniczący mówił po konsultacjach, że tej sprawie nie będzie nadawał dalszego biegu – powiedziała nam Jadwiga Stręk. Natomiast Witold Walawender powiedział, że więcej o tym projekcie dowiedział się od nas niż z Rady Miasta i jeszcze nie jest w stanie ocenić pomysłu, o którym niewiele wie.

***
Metoda in vitro ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Osobiście uważam, że trzeba pomóc osobom, które nie mogą mieć dzieci, a bardzo tego pragną. Jak na razie nie widać entuzjazmu wśród większości radnych jeśli chodzi o taki projekt.

Zapytaliśmy, co na temat dofinansowania metody in vitro sądzą radni Rzeszowa::

Jolanta Kaźmierczak (PO): Finansowanie in vitro to nie jest zadanie gminy. Na pewno w tej sprawie nie będzie dyscypliny partyjnej, a sama będę głosowała przeciwko.

 

Jadwiga Stręk (PiS): Ja jestem temu przeciwna. Dla mnie nie jest to sposób leczenia tylko sztuczne zapłodnienie. Na razie nic z tego nie będzie.

 

 

Beata Ratajczak (SLD): Trudno mi powiedzieć czy ten projekt przejdzie, ale ja na pewno będę za. Na pewno zrobię wszystko, żeby umożliwić ludziom, którzy o tym marzą, posiadanie potomstwa.

 

Witold Walawender (Rozwój Rzeszowa): Dopiero dziś (27.11) będziemy rozmawiać na ten temat. Chcemy się zapoznać, chcemy szerzej porozmawiać, żeby nie urazić nikogo. To jest temat do przemyślenia.

 

 

Blanka Szlachcińska

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
StefanMirosławNataliaJan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Stefan
Gość
Stefan

Witam…!!!
Po pierwsze….blondynka po prawej to H. Lach sympatyk RP…..!!!
Po drugie. .jeśli w Polsce, pokaźne stado facetów w czarnych sukienkach, nie może produkować nowych Polaków to wyginiemy jak mamuty…!! Nie wiem dlaczego ten fakt nie dociera do „prawdziwych Polaków” zależnych od brzuchatych biskupów…????? Po trzecie …jeśli pary, które chcą a nie mogą mieć dzieci, to jest to najlepszy duet do wychowania zdrowych i normalnych dzieci…!!! Nie zastąpi tego żadna klinika, która małych, niesprawnych zechce przystosować do życia..!!! Szkoda kasy.. !!!! tak powie każda gospodyni domowa czy rozstropny i normalny facet…!!!! Stefan

Mirosław
Gość
Mirosław

Uważam ,że IN VITRO to efekt postępu techniczno-cywilzacyjnego.Trzba z nigo korzystać!

Natalia
Gość
Natalia

No, zważywszy, że bp Górny jest w pierwszej dziesiątce najbardziej wpływowych POLITYKÓW Podkarpacia, takie stanowisko większości radnych nie dziwi:p
Częstochowa, Kraków ale nie Rzeszów?! Dlaczego, bo w stolicy innowacji te ostatnie lepiej ukierunkowywać w stronę wieszania na centralnym deptaku religijnych banerów, niż dać ludziom szczęście a miastu obywateli?!

Jan
Gość
Jan

niech się lepiej zajmą Centrum Zdrowia Dziecka które chyli się ku upadkowi i gdzie rownież rodzice mają realne problemy a później biorą się za finansowanie in vitro.Jak zwykle Palikociarnia zajmuje się tym co nie trzeba

Natalia
Gość
Natalia

A to Centrum Zdrowia Dziecka jest w Rzeszowie? Nie wiedziałam, dziękuję za informację:)

Stefan
Gość
Stefan

reanimowanie małych, chorych to marnotrawstwo środków…..!!!!!!!!!!!!!!!!!. tylko głąb tego nie czuje…..!!!