Czy nasze miliardy euro z Unii są zagrożone?

Obecny Przewodniczący PE, Niemiec Martin Schultz, również zagłosował za przyjęciem krytycznej rezolucji. Fot. PAP

BRUKSELA. Parlament Europejski nie zaakceptował budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020.

Zdecydowaną większością 506 do 161 głosów Parlament Europejski przyjął w środę (13.03) rezolucję odrzucającą porozumienie Rady Europejskiej w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020 „w jego obecnym kształcie”. Rezolucja ta nie jest wiążąca prawnie, ale stanowi wyraźny sygnał, że przywódcy państw będą jeszcze musieli pochylić się nad poprawkami w budżecie.

Eurodeputowanym nie podoba się przede wszystkim możliwe przeniesienie ponad 16-miliardowego deficytu z tegorocznego budżetu do następnej „siedmiolatki”. Chcą politycznego zobowiązania od Rady, że wszystkie rachunki do zapłacenia w 2013 roku zostaną w nim zapłacone.

Kolejnym postulatem PE jest zapewnienie prawa do rewizji budżetu dla PE i KE przyszłej kadencji, tak, by w przypadku zdławienia kryzysu gospodarczego można było zwiększyć budżet w kolejnych latach.

Eurodeputowani chcą również większej elastyczności budżetu, czyli możliwości przenoszenia niewykorzystanych środków między poszczególnymi obszarami działalności UE oraz z roku na rok. Niewykorzystane środki, zamiast wracać do budżetów krajowych, miałyby być wykorzystywane automatycznie w kolejnych latach.

Przyjęcie krytycznej rezolucji nie oznacza jeszcze całkowite odrzucenie budżetu, wynegocjowanego przez Radę Europejską podczas lutowego szczytu w Brukseli (Polska otrzymała w nim 106 mld euro). Decydujące głosowanie w PE odbędzie się dopiero w czerwcu. Do tego momentu Komisja Europejska i przywódcy państw UE mają czas na spełnienie przynajmniej części postulatów eurodeputowanych.

***
Również wczoraj PE przyjął raport w sprawie nowego podziału miejsc między państwa członkowskie. Powodem zmian jest planowana akcesja Chorwacji w lipcu br. Polska, w przeciwieństwie do 12 innych państw, nie straci przez to ani jednego miejsca, co oznacza, że w przyszłym roku wybierzemy 51 eurodeputowanych.

Arkadiusz Rogowski

do “Czy nasze miliardy euro z Unii są zagrożone?”

  1. Ambroży

    A ja przypominam iż upłynęło sporo kiedy odkąd minister Bieńkowska z doklejonymi rząsami i Nowakiem miała załatwić odblokowanie środków UE na drogi!. I co – nico dzieciaczki!!

  2. Ambroży

    Ale poinformowani są czytelnicy NOWIN w temacie , ze strach czytać co piszą. Kilku takich i zaraz by wysłali Sikorskiego z Seremetem oddać się całkowita opiekę Putinowi niczym ostatnio oddali śledztwo smoleńskie. Zrozumcie nieuki że my także na te składki płacimy i to sporo , a poza tym zniszczono naszą gospodarkę dostatecznie dużo !.

  3. czytelnik Nowin

    Trzeba teraz wyslac Kaczynskiego jako reprezentanta narodu Polskiej Opozycji Parlamentarnej po reszte jaka wedlug niego MAJA DAC dla Polski.
    On niech teraz pokaze co potrafi ! Pysk darl jak premier wrocil ze przywiozl ZA MALO to teraz niech pokaze jakie to on potrafi zrobic Uni PYSKOWISKO w Parlamencie Europejskim !
    Taki byl madry, to prosze teraz pokazac co potrafi !!

    • Stefan

      nie szalej. On kota nie potrafi przypilnować a co mówić o rozmowach w Brukseli. Ale i tak jak umrze zostanie wybitnym mężem stanu, gorący patriota, który myślał daleko zwrocznie- jak jego brata. Zenada

  4. Ambroży

    ALEŻ NIE – nie wierzycie Donaldinio już pokroił na kawałki ten tort i rozdał?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.