Czy rząd się sam wyżywi?

Na pewno nikogo nie dziwi, że Polacy w dobie pandemii koronawirusa boją się nie tylko o zdrowie swoje i bliskich, ale także drżą o to, czy nadal będą mieć pracę i po prostu za co żyć. Wielu pracodawców „tnie” pracownikom pensje, bo sami mają problemy finansowe, wiele firm może nie przetrwać epidemii koronawirusa. Spokojniejsi mogą być pracownicy sfery budżetowej, a najspokojniejsi o swój byt rządzący. Wypadałoby, żeby ci ostatni wykazali się odrobiną empatii i solidarności wobec podatników, którzy ich utrzymują. Otóż nic podobnego!

Kiedy rozgorzała społeczna dyskusja na temat tego, czy obniżki poborów w czasie pandemii powinny dotknąć także członków rządu, Jadwiga Emilewicz, szefowa resortu rozwoju i wicepremier w jednym zadeklarowała na antenie Radia ZET, że jeśli pojawi się taka inicjatywa, to protestować nie będzie. Nie omieszkała jednak „poskarżyć się”, że: – Premier Mateusz Morawiecki i tak wstrzymał wypłatę nagród. To dla nas bardzo trudne – żaliła się Emilewicz, dodając, że członkowie rządu bardzo ciężko harują w czasie pandemii, w systemie czterozmianowym w dodatku. Doprawdy, gdy się słuchało pani wicepremier, to aż się serce człowiekowi krajało, że ludzi tak ciężko pracujących pozbawiono nagród! Jak w ogóle tak można, przecież wiadomo już od dość dawna, że „nagrody się tym ludziom po prostu należą” – że tak zacytujemy klasyka, czyli byłą panią premier Beatę Szydło.

Inny polityk ekipy rządzącej, minister aktywów państwowych nadzorujący spółki Skarbu Państwa i tudzież wicepremier, Jacek Sasin, nie żalił się jak koleżanka z rządu, ale zapytany o możliwe obniżki poborów członków rządu także na antenie Radia ZET przeszedł od razu do „ataku”: – A kiedy redaktorzy, dziennikarze obniżą sobie pensje? No, pani redaktor, można sobie takie same pytania zadawać – zwrócił się do dziennikarki stacji. Faktem jest, że pan wicepremier Sasin nie słynie jakoś specjalnie z bycia szczególnie błyskotliwym. Dziwne wszelako, że pytał o termin obniżenia sobie pensji przez dziennikarzy komercyjnej stacji, bo skoro tak ochoczo chce „ciąć” płace dziennikarzom, to ma pełne pole do popisu w telewizji państwowej. Tam bowiem ludzie zarabiają krocie z pieniędzy podatników i z woli rządzących, których oczekiwania wykonują tak „koncertowo”, że TVP z telewizji publicznej stała się rządową! Jakoś nie słychać o tym, żeby miano im obniżać pensje, za to głośno było jeszcze przed pandemią, że rządzący przeznaczyli na TVP 2 mld złotych, które okazały się bardziej być stacji potrzebne, niż ludziom chorującym na raka.

Starsi pewnie pamiętają, a młodsi być może słyszeli o słynnym cytacie z kolejnego po Beacie Szydło „klasyka”, czyli Jerzego Urbana, ówczesnego rzecznika PRL-owskiego rządu, który tak skomentował nałożone na PRL przez prezydenta USA Ronalda Reagana w 1981 roku sankcje:- Rząd się sam wyżywi. Wtedy, gdy na sklepowych półkach królowały ocet i musztarda, tę słynną wypowiedź Urbana uznano za wyjątkowo bezczelną i słusznie poniekąd. Teraz przekonujemy się, że można być bardziej bezczelnym, a Jerzy Urban przynajmniej był wówczas po prostu szczery i nie udawał przed Polakami, że rządzącym czegokolwiek brakuje. Dziś dowiadujemy się, że ministrowie rządu Mateusza Morawieckiego to ubodzy ludzie, dla których brak nagrody (!!!) jest tragedią i nie wiadomo, jak zwiążą koniec z końcem! Już lepiej by zabrzmiało, gdyby mówili, że rząd się jakoś sam wyżywi…

Redaktor Monika Kamińska

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
wypierdek prezesowymaniekMariannaSzypowskiJakub Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wypierdek prezesowy
Gość
wypierdek prezesowy

Czy rząd się sam wyżywi?
Na wszelki wypadek zostaną podniesione uposażenia dla członków Rządu, posłów PiS-u i prezesów Spółek Skarbu Państawa o conajmniej 100%.

maniek
Gość
maniek

Miałem coś napisać jak „pięknie” było za rządów PO, ale szkoda czasu na beton, nie zrozumie niczego, jak gadanie do ściany. Człowiek POubecki żyje w innym świecie, świecie którego już nie ma, sterowany całe życie nie potrafi się sam rozejrzeć, a samodzielne myślenie boli, dlatego pisze brednie, marzy ciągle, żeby było jak było, porażka…

Marianna
Gość
Marianna

Jerzy Urban w tym co mówił i pisał był tak samo szczery jak pani, z tą różnicą że on miał talent dziennikarski.

Szypowski
Gość
Szypowski

W Nowej Dębie hotelarz przemalował właśnie elewację, chociaż poprzednia była jeszcze całkiem świeża. Taka bida pani redaktor.

Jakub
Gość
Jakub

Pani Moniko niech pani spojrzy w lustro a potem za okno i zacznie żyć i zaprzestanie pisać