Czy Rzeszów ma swoją Top Model

22-letnia Joanna Rabicka (z lewej) i 24-letnia Natalia Perlińska za namową znajomych postanowiły spróbować swoich sił w modelingu. Fot. Autor

RZESZÓW. Ruszył precasting do popularnego programu. Uczestniczki i gapie rozczarowani

W sobotę od godziny 10 tłum pięknych dziewczyn czatował pod Millenium z nadzieję na rozpoczęcie życiowej kariery w świecie modelingu. To dla tego, że Rzeszów jest jednym z czterech miast, w którym odbył się precasting do trzeciej edycji Top Model.

Mimo zapowiedzi pierwsze nagrania ruszyły dopiero ok. 10.30. Potencjalne modelki powitał Michał Piróg krzycząc: „Dzień dobry, Rzeszów! Zaczynamy kolejną wojnę międzynarodową!”. Tak właściwie, to powitań było jeszcze kilka, bo jak wiadomo telewizja rządzi się swoimi prawami. Ciągle było za cicho, za mało oklasków, pisków, ludzi.

Nie zabrakło też pozostałej części ekipy Top Model. W niezmienionym składzie wystąpiła męska część jury: Marcin Tyszka i Dawid Woliński. Zamiast Karliny Korin-Piotrkowskiej w tej edycji pojawiła się Katarzyna Sokołowska. – Niestety Joanna Krupa nie mogła być z nami – mówił Piróg ku rozczarowaniu zebranych ludzi. – Mamy jednak XXI wiek i możemy z nią porozmawiać – kontynuował patrząc na wielki ekran zamontowany w głębi sceny. „Dżoana” stojąc na tle napisu przeprosiła wszystkich za to, że nie może być obecna. – A bardzo chcecie, żebym była z wami? – droczyła się. Po głośnym „taaak”, ku uciesze wszystkich i ona pojawiła się na scenie. Potem rozpoczęły się pokazy z udziałem modelek z pierwszej i drugiej edycji Top Model. Jednak i te były powtarzane kilkakrotnie. Cześć ludzi rezygnowała z oglądania już po trzeciej powtórce, a cześć wytrwale śledziła poczynania na scenie.

Około godziny 13. 20 Katarzyna Sokołowska zaczęła uczyć być może przyszłe top modelki prawidłowej postawy na scenie i idealnego chodu. – Nie idź jak księżniczka tylko jak modelka! – krzyczała do jednej z uczestniczek.

Największym rozczarowaniem okazało się jednak to, że słynne jury wcale nie wybierało kandydatek do programu. – Są trzy komisje, które za kulisami wybierają dziewczyny. Z jury spotkają się one dopiero na castingu w Warszawie – mówił współpracownik TVN-u. Dziewczyny odeszły z lekko dozą zawiedzenia.

Ewelina Nawrot

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.