Czy trąby powietrzne dotrą do Podkarpacia?

POLSKA. Trąby powietrzne spustoszyły północną Polskę.

1 ofiara śmiertelna, 10 osób rannych, ponad 100 budynków uszkodzonych, 300 tys. drzew połamanych – oto wstępny bilans strat po nawałnicach i trąbach powietrznych, które w sobotę po południu przeszły przez północną Polskę.

O to przerażające zjawisko zapytaliśmy Panią dr hab. Anite Bokwe z Zakładu Klimatologii Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego

Czy zjawisko trąb powietrznych jest zjawiskiem nowym w Polsce?
Zjawisko to w żadnym wypadku nie jest czymś nowym na terenie naszego kraju. W ostatnich latach odnotowywano występowanie trąb powietrznych o różnym nasileniu na terenie całej Polski. Adnotacje o tym zjawisku można odnaleźć już w średniowieczu.

Czy istnieje w Polsce jakiś system wczesnego ostrzegania, który chroniłby nas przed tego typu zjawiskiem?
System odpowiedzialny stricte za monitorowanie trąb powietrznych w ogóle nie istnieje. Działają natomiast radary monitorujące wody opadowe w troposferze (POLRAD) oraz system detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych (PERUN), na których możemy się opierać. Należy podkreślić, że nigdy żaden system nie będzie w stanie przewidzieć z dużą dokładnością tworzenia się zjawisk atmosferycznych. Możemy mówić tylko o większym lub mniejszym prawdopodobieństwie gdzie i kiedy wystąpią. Należy monitorować ostrzeżenia meteorologiczne wydawane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Czy istnieje zagrożenie wystąpienia trąb powietrznych na terenie Podkarpacia?
Jeśli chodzi o tego typu zjawiska nie można mówić o jakiś regułach. Mogą pojawić się wszędzie.  Nie można tego przewidzieć choćby tak, jak w przypadku np. powodzi. Jeszcze raz podkreślam – mieszkańcy powinni być czujni i śledzić na ostrzeżenia meteorologiczne.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.