Czy wiesz co jesz ?

PODKARPACIE. Tanie wędliny są praktycznie… bezmięsne!

W sklepach często kusi nas szynka za 10-15 zł. Jak to jest możliwe? Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej producenci artykułów wędliniarskich otrzymali możliwość faszerowania swoich wyrobów różnymi dodatkami. Obecnie na sklepowych półkach możemy znaleźć bardzo tanie wędliny z zaledwie 15 zawartością mięsa. Wszystko zależy od tego jaki standard produktów chce otrzymać producent. Mamy więc do czynienia zarówno z bardzo tanimi, ale prawie bezmięsnymi wędlinami ale także z drogimi ale za to wyprodukowanymi z mięsa.

Wszystkiemu winna jest polityka unijna, która zakłada, że to konsument ma zarządzać rynkiem. Oznacza to, że o ile na etykiecie znajduje się informacja o zawartości to wszystko jest w porządku i klient sam wybiera czy chce kupić szynkę za 30-40 zł czy „niby – szynkę” za 10 złotych. Niby wszystko wydaje się jasne, ale może jeden na stu konsumentów sprawdza etykiety, a jeden na tysiąc potrafi rozszyfrować co kryje się za skrótami E opatrzonymi trzycyfrową liczbą. Dlatego zazwyczaj kupujemy wyroby wędlinopodobne sugerując się głównie ceną. Najczęściej takie komercyjne produkty mięsne można kupić w wielkich sieciach.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.