Czy żużlowcy pojadą pierwsze mecze u siebie?

Budowa nowej trybuny zrodziła konieczność zwężenia toru na rzeszowskim stadionie Stali. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Przebudowa toru na stadionie Stali rusza w ostatniej chwili.

Rozpisany został przetarg na przebudowę, a konkretnie zwężenie toru żużlowego na rzeszowskim stadionie stali. W teorii wszystko powinno być gotowe przed rozpoczęciem sezonu. Jeżeli jednak procedura przetargowa przedłużyła by się to żużlowcy nie będą mogli pojechać pierwszych spotkań u siebie.

Problem z torem ciągnie się już od kilku miesięcy. Wszystko zaczęło się od budowy wschodniej trybuny. Projekt nie przewidział wymaganego przepisami pasa bezpieczeństwa pomiędzy torem a trybuną. Wymusiło to konieczność zwężenia toru przy trybunie tak, aby zachowany był konieczny odstęp. W projekcie trybuny  nie było słowa a konieczności zwężenia toru, sprawa ta wypłynęła dopiero w trakcie budowy. Dlatego należy przypuszczać, że wynika on z błędu. Niestety wszyscy umywają ręce i zarówno inwestor czyli Urząd Miasta Rzeszowa jak i  projektant i wykonawca twierdzili, że to nie ich błąd.

Przetarg w ostatniej chwili

Konieczność zwężenia toru zrodziła zagrożenie czy na rzeszowski stadionie mecze żużlowe będą mogły być rozgrywane w nadchodzącym sezonie. 30 stycznia urząd Miasta w końcu ogłosił przetarg na wykonanie tych prac. Terminarz robót przewiduje, ze zostaną one ukończone 29 lutego do 15 marca tor zostanie odebrany. W teorii więc mecze pierwsze mecze Stali w nowym sezonie (15 kwietnia) będzie mógł odbyć się w Rzeszowie. W teorii bo procedura przetargowa może się przeciągnąć jeżeli pojawią się w jej trakcie odwołania.

Powinno być dobrze

- Nie zakładamy opcji, że zwężenie toru nie zostanie ukończone na czas – mówi Tomasz Welc, kierownik sekcji żużlowej PGE Marma Rzeszów. – Jeżeli jednak tak by się stało to będziemy się starać o zamianę kolejności tak, żeby pierwszy mecz rozgrywać na wyjeździe a nie u siebie.

Artur Getler

do “Czy żużlowcy pojadą pierwsze mecze u siebie?”

  1. Łukasz

    Konieczność zwężenia toru zrodziła zagrożenie czy na rzeszowski stadionie mecze żużlowe będą mogły być rozgrywane w nadchodzącym sezonie. 30 stycznia urząd Miasta w końcu ogłosił przetarg na wykonanie tych prac.

    Ztekstu wynika ze przetarg nie został jeszcze ogłoszony 30 styczeń???? heheh smiech na sali:)

  2. Roman

    kolejna wtopa Ratusza, marnowanie społecznych pieniedzy
    kto gwarantuje wykupienie biletów na mecze?
    po sprzedarzy Shelowi miejsc parkingowych na CPN stadion w tym miejscu stracił sens

    puste miesca sprzedawać każdorazowo Panu F i jego rzecznikowi

  3. rr

    tak ty podatnik zaplacisz za to najwiecej hahahah

  4. asterix1969

    Gdyby tak sie stało to byłby wielki skandal.
    Ja, podobnie jak wielu kibiców wykupiłem karnet na cały sezon żuzlowy, na mecze przy ulicy Hetmańskiej.
    Co będzie jesli jeden lub kilka meczy odbędzie się na innym torze?
    Czy w takim przypadku zostana zwrócone częściowe koszty karnetu?

  5. Stefan

    Jak zwykle w stolicy imitacji, projektant coś zaprojektował, wziął pieniądze, urzędnicy to kupili i nie sprawdzili – wzięli pieniądze, wyszło badziewie – a za wszystko zapłacimy my podatnicy. Proponuje na nowej trybunie napisać 1+2 (prezio i dwóch zastępców

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.