Czyżby wybierał się na wojnę?

Fot. Służba Celna

KORCZOWA. Celnicy widzieli już tak dziwaczne rzeczy przemycane przez granicę, że mało co robi na nich wrażenie. Ale czasem jednak coś ich „rusza”.

Tak było w przypadku nietypowego, o ile tak można powiedzieć, wypełnienia koła zapasowego w autokarze jadącego z Ukrainy do Wrocławia. Oczom funkcjonariuszy, którzy   zajrzeli do „zapasu” ukazała się bowiem …taśma z nabojami do karabinu maszynowego. Po tym odkryciu celnicy dokładnie przyjrzeli się całemu autokarowi. I znaleźli dalsze naboje w lukach wentylacyjnych i klimatyzacji. Do tego nietypowego towaru przyznał się ukraiński kierowca autokaru. Oczywiście zezwolenia na przewóz militariów nie miał, sprawa trafiła więc na policję.

emka

do “Czyżby wybierał się na wojnę?”

  1. mimi

    JA tam nie widzę żadnej amunicji a jedynie pasy na amunicję, co tu jest niezgodnego z prawem?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.