Daje nadzieję tym, którzy wszelką nadzieję stracili

Obraz przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem (sukienka srebrna; olej/płótno/, deska; barok; XVII w.; wymiar ok. 100x70 cm - czytamy w rejestrze zabytków województwa częstochowskiego. Fot. Archiwum rzeszowskiego klasztoru

RZESZÓW. Wyjątkowy obraz z klasztoru w Gidlach trafił do rzeszowskich oo. dominikanów.

Od kilku dni rzeszowianie mogą podziwiać barokowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem w klasztorze oo. Dominikanów (ul. Dominikańska 15). Wartościowy zabytek przekazał rzeszowskim braciom przeor klasztoru gidelskiego, o. Marek Grzelczak. Dar jest kopią obrazu S. Mariae Maioris w Rzymie, która została przywieziona do Gidel (k. Częstochowy) po powstaniu styczniowym, kiedy to nastąpiła kasacja klasztorów na Kresach.

- 27 listopada 1864 roku o północy przywieziono do Gidel wszystkich zakonników z domu warszawskiego, a potem sukcesywnie z innych klasztorów. Wtedy też pojawił się w Gidlach obraz Matki Bożej Różańcowej. Do dzisiaj nie ustalono, który skasowany klasztor zabrał ten obraz ze sobą – informuje Stanisław Gołąb OP. – W książce o Gidlach „Malutka, ale w cuda potężna” Konstanty Maria Żukiewicz OP wyrażając wdzięczność Matce Bożej, napisał: „Ona też osłoniła garstkę ostatnich Dominikanów, którzy tutaj, jeden po drugim wymierając, nie tracili nadziei, że Matka Boska nie dopuści, aby na zawsze to miejsce opuścili. A tak okazała się tutaj «Nadzieją tych, którzy wszelką nadzieję stracili» (św. Efrem)”.

Obraz jest w rzeszowskim klasztorze od 1 października. Zdaniem dominikanina, Stanisława Gołąba, teraz rzeszowscy wierni ilekroć będą się modlić przed obliczem Matki Bożej z Dzieciątkiem, będą mogli przybliżyć się do zrozumienia tego, dlaczego ten obraz był tak cenny, że skazani na zsyłkę dominikanie zabrali go ze sobą…

Opr. bes

do “Daje nadzieję tym, którzy wszelką nadzieję stracili”

  1. clonx

    moja ulubiona matka boska to pieniężna

  2. Bramkarz

    Ty „ruskowsianin ” ta nazwa pokazuje gdzie jest Twoje miejsce Taka ekonomia to o wyraz twojej ciasnoty

  3. Stanisław

    Obraz został przywieziony do Gidel po upadku Powstania Styczniowego. Wtedy to władze carskie dokonały kasaty przeszło 40 klasztorów na terenie zaboru rosyjskiego. Wyznaczyły jedynie cztery klasztory (między innymi Gidle) na „przechowalnię” dla zakonników. Gidle pełniły więc rolę ostatniej placówki dominikańskiej, w której miały wymrzeć resztki zakonu Prowincji Polskiej. Nie wolno było bowiem przyjmować żadnych nowych kandydatów. Wtedy też pojawił się w Gidlach obraz Matki Bożej Różańcowej. Do dnia dzisiejszego nie ustalono, który skasowany klasztor zabrał ten obraz ze sobą.
    sgop

  4. mono

    Wspaniale.
    Jest to znany obraz, przed ktorym naprawdę w trudnych czasach modlono się do Matki Boskiej.
    Tu nie wypada żartować nawet ateiście. W czasach, gdy w każdej chwili człowiekowi grozi śmierć lub katusze ukojenie duchowe daje modlitwa.

  5. ruskowsianin

    Matka Boska Rzeszowska nie lubi Matki Boski z Gild bo jej kase bedzie zabierac.

  6. clonx

    może datki na tacę wzrosną

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.