Derby dla “Niedźwiadków”

Fot. Łukasz Solski

I LIGA. Trwa znakomita seria koszykarzy Polonii Przemyśl we własnej hali. Wczoraj podopieczni Macieja Milana wygrali czwarty z rzędu mecz przed własną publicznością, przedłużając tym samym fatalną wyjazdową serię krośnian (6 porażek).

Gościom w przełamaniu wyjazdowej niemocy nie pomogła znakomita dyspozycja Dariusza Oczkowicza (24 punkty), który jednak nie miał należytego wsparcia w kolegach z zespołu. Polonia dysponowała bardziej wyrównanym składem, w którym było więcej zawodników mogących wziąć ciężar gry na swoją korzyść. Losy wczorajszego meczu rozstrzygnęły się w ostatniej kwarcie. Wcześniej oba zespoły grały zrywami. Ton wydarzeniom na parkiecie nadawała Polonia, która kilka razy odskoczyła na parę punktów, jednak Krosno nie dawało za wygraną i szybko niwelowało straty.

Goście zjawili się w Przemyślu bez kontuzjowanych Marcina Makandera i Macieja Ustarbowskiego. W składzie MOSiR-u pojawił się Michał Baran, ale rozgrywający krośnian, który narzeka na uraz pięty przesiedział mecz na ławce rezerwowych. Trzy pierwsze kwarty miały bardzo podobny przebieg. W ich pierwszych minutach Polonia uzyskiwała przewagę, by chwilę później dać się dogonić gościom. W połowie III kwarty w ekipie Polonii po 4 faule na swoim koncie mieli już Miszczuk i Musijowski. Ostatnią część spotkania “Niedźwiadki” rozpoczęły od mocnego uderzenia (9:0) i wyszły na prowadzenie 75:63. Tym razem ambitna pogoń MOSiR-u zakończyła się fiaskiem.

BUDIMPEX POLONIA    86
DC PBS MOSiR Krosno    77
(26:20, 20:18, 22:25, 18:14)

POLONIA: Przewrocki 16 (2×3), Mazur 17 (2×3), Mikołajko 12, Miszczuk 15 (1×3), Musijowski 14 (1×3) oraz Pydych 6 (1×3), Urban 0, Sołtysiak 4, Bal 0, Machowski 2.
KROSNO: Partyka 5, Oczkowicz 24 (2×3), Pluta 18 (1×3), Kamecki 18, Piotrowski 13 (1×3) oraz Gawrzydek 2, Puścizna 0, Pieloch 0.

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.