Dlaczego ul. Nowa ciągle nie jest… nowa?

- Niekiedy są takie sytuacje, że przede wszystkim infrastruktura dodatkowa, jak kanalizacja, czy instalacje gazowe, decyduje o terminie zakończenia budowy drogi – tak opóźnienia przy modernizacji ul. Nowej tłumaczy prezydent Janusz Chodorowski. Fot. Autor

MIELEC. Kontrowersje wokół inwestycji wartej dwa i pół miliona złotych.

Przebudowa ul. Nowej miała być zakończona w połowie sierpnia b.r. Tymczasem okazuje się, że nie została jeszcze… rozpoczęta. – Jeżeli wykonawca będzie realizował tę inwestycję tak jak poprzednią, to obawiam się, że nie skończy tego do 15 listopada b.r., czyli do kolejnego już terminu – irytuje się radny Jan Misiaszek. – Ul. Nowa nie ma bocznych dróg i, jeżeli przyjdzie śnieg, to mieszkańcy mogą mieć problem.

Prezydent Janusz Chodorowski tłumaczy, że remont ul. Nowej nie jest sprawą prostą, głównie ze względu na poprawę tam instalacji gazowniczej, która musi być wykonana przed położeniem asfaltu. – Podobnie było na ul. Zygmuntowskiej, gdzie przed położeniem asfaltu regulowaliśmy studzienki kanalizacyjne – wspomina. – One zostały zabetonowane. Ten beton musiał się utwardzić. No i oczywiście ludzie pytali, dlaczego to wszystko stoi.

- Dodajmy, że modernizacja ul. Nowej kosztować ma 2,5 mln zł, z czego 30 proc. to dotacja z budżetu państwa w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Ul. Nowa to istotny ciąg komunikacyjny w Mielcu, bo łączy drogę wojewódzką w stronę Rzeszowa z terenem Specjalnej Strefy Ekonomicznej. To również jedna z najdłuższych najważniejszych traktów osiedla Dziubków.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.