Dłoniak do kadry? Dlaczego nie!

Jakub Dłoniak to lider Jeziora i drugi najlepszy strzelec ekstraklasy. Nowy trener kadry, Dirk Bauermann, powinien go sprawdzić. Fot. Bogdan Myśliwiec

TBL. Nowy trener kadry, Dirk Bauermann, powinien przyjechać do Tarnobrzega.

Dirk Bauermann kilka dni temu został trenerem reprezentacji Polski i zapowiedział, że zamierza choć raz zobaczyć każdą drużynę ekstraklasy. Apelujemy do Niemca, aby nie ominął Tarnobrzega, gdzie najlepszy sezon w karierze rozgrywa Jakub Dłoniak.

Nikt nie twierdzi, że lider Jeziora byłby zbawieniem kadry, ale nie jest tajemnicą, że błyskotliwy rzucający bardzo by jej się przydał. Jeśli Bauermann nie da szansy Dłoniakowi, nigdy się nie dowiemy, czy najlepszy strzelec ligi nie byłby w stanie wznieść się na reprezentacyjny poziom.

Pierwszy wśród Polaków
“Przegląd Sportowy” podpowiada Bauermannowi i wymienia nazwiska tych, którzy mogą stać się odkryciem biało-czerwonych: Michał Michalak z Trefla Sopot, Sebastian Kowalczyk ze Startu Gdynia, Oded Brandwein z Czarnych Słupsk oraz Aaron Cel i Michał Chyliński z Turowa Zgorzelec. Z tej piątki tylko Michalak i Kowalczyk dopiero wkraczają w “dorosły” basket. Pozostali mają od 25 do 27 lat. Dłoniak urodził się w 1983 roku, w ekstraklasie gra zaledwie drugi sezon, ale już przyćmił wielu bardziej doświadczonych zawodników. – To pracoholik, niezłomny facet, dla którego koszykówka jest sensem życia – chwalą go trenerzy i koledzy z drużyny. Do wyobraźni przemawiają jednak statystyki.

Dłoniak jest zatem drugim najlepszym strzelcem ekstraklasy, a pierwszym spośród Polaków ze średnią 20,22 zdobytych punktów w meczu. Prowadzący w klasyfikacji Walter Hodge ze Stelmetu Zielona Góra ma niewiele więcej, bo 20,61. W “10” znajduje się jeszcze tylko jeden gracz z polskim paszportem – kadrowicz Filip Dylewicz z Trefla (15,50).

As Jeziora jest na czele najlepiej rzucających za “trzy” (43,3 proc skuteczności), a 29 punktów zdobytych w jednym spotkaniu sytuuje go na 6. miejscu rankingu rekordzistów. I znów – wyprzedzają go sami obcokrajowcy.

Dłoniak: – Każdy marzy o koszulce z orzełkiem
Sam zainteresowany do tematu podchodzi spokojnie. – Szczerze mówiąc, zaintrygował mnie pan – uśmiechnął się Dłoniak, odbierając telefon z Super Nowości – Fajnie byłoby otrzymać powołanie, bo jak każdy sportowiec marzę o występach w koszulce z orzełkiem. Tylko że w tej sprawie nic nie zależy ode mnie. Koncentruję się zatem na meczach ligowych, chcę utrzymać wysoką formę – tłumaczy. – Tak czy owak, nie czuję się gorszy od innych Polaków grających w ekstraklasie, a aspirujących do gry w reprezentacji. Czuję, że jestem w stanie z nimi rywalizować. W kadrze nie musiałbym rzucać. Mógłbym np. przykleić się do przeciwnika i biegać za nim do upadłego. Wszystko wedle życzenia selekcjonera – dodaje.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.