Do Gliwic bez Antona

Przez najbliższe 3 - 4 tygodnie, trener Kamil Piechucki nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego Antona Gaddeforsa (nz.). Fot. Wit Hadło

Przez najbliższe 3 – 4 tygodnie, trener Kamil Piechucki nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego Antona Gaddeforsa (nz.). Fot. Wit Hadło

KOSZYKÓWKA. ENERGA BASKET LIGA. Przed Miastem Szkła niezwykle ważny mecz, który w przypadku zwycięstwa może im zapewnić względny spokój na dalszą część sezonu.

- Nie zwieszamy głów i jedziemy na Śląsk po zwycięstwo. Inne nastawienie nie wchodzi w grę – mówi przed niedzielnym meczem w Gliwicach Grzegorz Grochowski, rozgrywający Miasta Szkła Krosno. Nasz jedynak w PLK w tym spotkaniu będzie sobie musiał radzić bez Antona Gaddeforsa, którego czeka miesięczna przerwa w grze. 2018 rok dla szklanego teamu zaczął się źle. Nie dość, że podopieczni Kamila Piechuckiego przegrali już dwa mecze, to jeszcze w ostatnim pojedynku z TBV Startem Lublin stracili czołowego zawodnika (9,5 pkt/mecz), Antona Gaddeforsa. Szwed skręcił w ostatnim spotkaniu staw skokowy i przez najbliższe 3 – 4 tygodnie nie zobaczymy go na parkietach. Nikogo nie trzeba przekonywać, że wobec i tak wąskiego składu Miasta Szkła, absencja ta jeszcze bardziej komplikuje sytuację krośnieńskiej drużyny, w której tak na dobrą sprawę pozostało do gry zaledwie 8 wartościowych graczy. Nic więc dziwnego, że miniony tydzień upłynął działaczom z Krosna na poszukiwaniu zawodników, którzy mogliby wzmocnić drużynę. Nieoficjalnie wiadomo, że w poszukiwaniu nowych graczy klub z Krosna obrał kurs na północ, a konkretnie na Czarnych Słupsk, które mają ogromne kłopoty finansowe. Jakie będą tego rezultaty tych zabiegów, przekonamy się być może już w niedzielny wieczór.

Mecz w Gliwicach jest niezwykle ważny dla obu drużyn, które znajdują się w dolnej części tabeli i sąsiadują ze sobą. Na tę chwilę w nieco lepszej sytuacji są krośnianie (bilans 5 – 10), którzy przy jednym rozegranym meczu mniej, mają tyle samo punktów, co GTK (bilans 4 – 12). W pierwszym meczu obu drużyn krośnianie pokonali GTK 82:76. Mecz Miastem Szkła będzie dla gliwiczan drugim z rzędu przed własną publicznością. Potem podopiecznych Aleksandra Filipiaka czeka jeszcze seria 6 spotkań we własnej hali, które mogą znacznie poprawić ich lokatę w ligowej tabeli. Siła ekipy ze Śląska opiera się na grze 4 zagranicznych zawodników: Jonathan Williams (15,1 pkt/mecz), Maverick Morgan (14,4 pkt), Quinton Hooker (12,3 pkt) i Lukas Palyza (10,5 pkt).

GTK Gliwice – MIASTO SZKŁA Krosno, niedziela, godz. 18

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.