Do Krakowa dojedziemy, ale znerwicowani

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Pomysł, żeby pociągi zastąpić autobusami, nie do końca był przemyślany.

W miniony piątek pasażerowie byli zaskoczeni, gdy w ostatniej chwili dowiadywali się, że nie pojadą do Krakowa pociągiem interRegio, a będą musieli przesiąść się do autobusów. Na dworcu, jak nas wcześniej zapewniano, miały być komunikaty przez megafon, gdzie podróżny ma wsiąść, ale takich komunikatów nie było. Autobusy podjeżdżały co prawda pod dworzec, ale spóźnione.

Do 2 września nie będą jeździć pociągi interRegio w kierunku Krakowa, bo na tej trasie nie ma przepustowości z powodu remontu torów. Nasze przewidywania z piątkowego wydania gazety potwierdziły się. W pierwszy dzień wakacji podróżnych czekał chaos komunikacyjny. Autobusy były spóźnione i brak było pełnej informacji, gdzie będą się one zatrzymywać na placu dworcowym.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Mariusz Andres

do “Do Krakowa dojedziemy, ale znerwicowani”

  1. VV

    Tuskowa POlska. Ha, ha !

  2. kolejarz

    ale tlk kursuja normalnie przesiadac sie prosze na pospieszne

  3. asterix1969

    Co ma w głowie człowiek, który zaplanował takie rozwiązanie akurat w wakacje?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.