Dojazd do autostrady też wpadł w poślizg

Na budowie łącznika autostradowego przy rondzie Kuronia na Załężu nic się nie dzieje.

RZESZÓW. Kolejne problemy z budową dróg obiecywanych na Euro 2012.

- Co się dzieje z budową łącznika autostradowego na Załężu – pyta pan Andrzej, nasz Czytelnik. – Mieszkam po sąsiedzku i widzę, że na placu budowy nie ma żywego ducha. Do tego podobno komornik zajął maszyny należące do wykonawcy – mówi. Okazuje się, że z budową dojazdu do autostrady rzeczywiście są problemy.

O tym, że podkarpacki odcinek autostrady A4 nie będzie gotowy na Euro 2012 już wiemy.

Więcej w Super Nowościach

Krzysztof Kuchta

 

do “Dojazd do autostrady też wpadł w poślizg”

  1. mania

    oto sukcesy PO i Tuska

  2. roman

    chyba ruszą po 2035 roku jak dobrze pójdzie- co ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.