Dolina Lotnicza bezkonkurencyjna

PODKARPACIE. Firmy lotnicze, które chcą przenieść produkcję, prawie na pewno trafią do nas

Wydajność pracownika polskiego przemysłu lotniczego jest o 20 proc. wyższa niż pracownika na Zachodzie. Natomiast jego wynagrodzenie jest trzykrotnie niższe. To oczywiście nie jest dobrze, ale to jest nasz atut.

O tym jak wygląda proces wyboru miejsca pod fabrykę lotniczą, mówił podczas kongres „Innowacje siłą rozwoju Unii Europejskiej” Krzysztof Zuzak, prezes MTU, producenta łopatek wirnikowych

- Początkowo braliśmy pod uwagę pod uwagę kraje należące i kandydujące do Unii Europejskiej, czyli aż 33 lokalizacje – mówi Zuzak. – Później zdecydowaliśmy, że nowa fabryka ma być 2 tys. km od centrali i średnia płaca ma być czterokrotnie niższa niż w Niemczech. Zostało wtedy tylko 10 państw. Kolejnym filtrem było otoczenie innych firm lotniczych. To ograniczyło potencjalne lokalizacje tylko do pięciu krajów z Europy Środkowo-Wschodniej.

Po kolejnej weryfikacji rozpatrywano tylko Polskę (Rzeszów-Jasionka i Wrocław-Legnickie Pole) i Rumunię. Ostatecznie więcej atutów miał Rzeszów – najwięcej inżynierów i techników, strefa ekonomiczna, park naukowo-technologiczny. MTU już działa i zatrudnia 320 osób, w tym 90 inżynierów.

Adam Cyło

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.