Dramat Justyny trwa

- Justyna mimo dramatyzmu tej sytuacji potrafi się radośnie uśmiechać. Cieszy się z wizyty naszego dziennikarza, cieszy się, że ma ciepłą herbatę. Jej ojciec tyle pogody w sobie nie ma. - Sił mi już brak - wyznaje Jacek Krajewski pokazując wiadro, w którym rozpuszcza śnieg, by mieć czym spłukać toaletę na korytarzu. Fot. Autor

PRZEMYŚL. Bez WC, łazienki, ogrzewania, a teraz także bez wody. Ojciec niepełnosprawnej córki zbiera śnieg, aby mieć wodę.

Bez ogrzewania w domu, bez łazienki i toalety, a teraz jeszcze …bez wody. Dramat 20-letniej Justyny Krajewskiej z Przemyśla, której warunki egzystencji poniżej wszelkiej krytyki pokazano w programie Elżbiety Jaworowicz, „Sprawa dla reportera”, trwa. Kilka dni temu zamarzła woda w kranie u Krajewskich. Ojciec niepełnosprawnej Justyny zbiera z balkonu śnieg, żeby mieć czym spłukać w toalecie na korytarzu.

Dla Jacka Krajewskiego (43 l.) i jego córki Justyny (20 l.) zima to najgorszy okres. W ich mieszkaniu na drugim piętrze starej kamienicy przy przemyskiej ulicy Rejtana nie ma żadnego źródła ogrzewania. Jacek Krajewski grzeje w pokoju Justyny elektrycznym grzejnikiem, w kuchni gdzie sam śpi dogrzewa „farelką”, ale jak mówi, na „pół gwizdka”. – Teraz drżę z zimna, a wiosną będę drżał ze strachu, z czego ja zapłacę rachunek za prąd – mówi zmartwiony Krajewski. – Ale co mam zrobić? – pyta jakby sam siebie. W pokoju zajmowanym przez Justynę jest 14 stopni Celsjusza, w kuchni  tylko 4. Ale zimno to jeszcze nie wszystko. – Nie mamy wody od piątku – opowiada ojciec Justyny. – Wszystko zamarzło – mówi już całkiem zdesperowany. Rzeczywiście, w jedynym w tym mieszkaniu kranie w kuchni, sucho. Ekipa z ADM była już w piątek (3 lutego) i udało się jej odmrozić wodę w toalecie na korytarzu. W kuchni Krajewskich nie, bo zamarzł cały pion, a sąsiadki z dołu nie było w domu, w każdym razie nie otwierała drzwi ADM-owcom. Sytuacja powtórzyła się także wczoraj.  Kobieta mieszkająca pod Krajewskimi była w domu, ale jak podkreśliła, na ludzi z ADM czekać ochoty nie miała, rak wody u niej jej nie przeszkadzał, po prostu sobie poszła. Ekipa fachowców głowiła się, jak rozmrozić pion wodny bez wizyty u wspomnianej pani. – Nie mam już sil – stwierdza ojciec Justyny. – Ani ogrzewania, ani WC, ani łazienki, ani nawet teraz, wody – wylewa swój żal. – Matka przyniosła mi trochę kranówki w butelkach, na herbatę chociaż – opowiada. – Do spuszczania wody w toalecie na korytarzu rozpuszczam śnieg zebrany z balkonu – pokazuje wypełnione wiadro. Justyna straciła blisko dwa lata temu matkę, która nagle zmarła. Od tamtego czasu opiekuje się nią ojciec, któremu trochę pomaga jego matka. – O czym marzę? O tym, żeby moja córka miała warunki, jak człowiek – mówi ze łzami w oczach Krajewski. – Żeby miała ciepło, gdzie się umyć, gdzie się po prostu wysikać – mężczyzna stara się trzymać, ale głos mu drży. – Nie, płakać nie będę. Muszę być silny, dla Justyny. Zresztą łzy mogłyby zamarznąć mi na policzkach – kończy.

Monika Kamińska

do “Dramat Justyny trwa”

  1. Borjan

    a może wiceprezydent Przemyśla zamieni się z nimi mieszkaniem ? Skoro zaproponował taki pomysł to niech da przykład i …

  2. mama

    co ma do tego Tusk i ksiadz.Urzad miasta,Mops,Caritas maja narzedzia do pomocy tylko nie chca.A gdzie jest fundusz pomocy niepelnosprawnym za co biora kase.W Przemyslu pomagaja lumpom i obibokom dali im mieszkania na Herburtow zeby panie z Mopsu zalatwialy wszystko w jednym miejscu.Tam mieszkaja takie mety ze az strach ale widac dobrze im sie powodzi po autach zaparkowanych.Caly czas w lokalowce te same elity rzadza ,kase juz nabili to won.Syty glodnego nie zrozumie.Szkoda mi tego goscia i jego corki

  3. hk

    Tylko Tusk i Tusk——-a co on ku… każdemu ma dawać????????od tego jest Mops itp.!!!

  4. bułgar

    nie mogę już patrzeć na mordę tuska i jesgo współpracowników, polityka prorodzinna jest warta hu…a

  5. kolos

    Tuski się wożą limuzynami a ludzie biedują żal mi tej dziewczyny i jej ojca, nie ma pracy niestety w polsce, to co tusk robi z tym krajem to ludzkiepojecie przechodzi, gnój, gnój, gnój i ubóstwo w tej Polsce a rzady coraz mądrzejsze tzn. głupki i dupki same

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.