Drobni złodzieje i pijani rowerzyści wyszli na wolność

W całym kraju do więzień nie pójdzie siedzieć lub zostało z nich wypuszczonych nawet kilka tysięcy osób. Fot. Wit Hadło
W całym kraju do więzień nie pójdzie siedzieć lub zostało z nich wypuszczonych nawet kilka tysięcy osób. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Pracowity weekend w sądach. Sędziowie decydowali, kto może znaleźć się na wolności.

Sprawdziliśmy, ile osób w samym Rzeszowie na mocy amnestii po nowelizacji przepisów kodeksu karnego opuściło zakłady karne i ile osób odpadło z listy osób poszukiwanych listami gończymi przez policyjnych kryminalnych.

Jak dowiedzieliśmy się w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, przez ubiegłą sobotę i niedzielę nad aktami siedzieli nie tylko sędziowie, ale także pozostali pracownicy sądu. – W naszym sądzie przeanalizowano dokładnie 1354 akta – mówi Krzysztof Jucha, wiceprezes Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Na ubiegły weekend wyznaczono 108 posiedzeń. Po nich sędziowie podjęli decyzję o zwolnieniu z zakładów karnych 7 osób. Cieszyć się mogą także 33 osoby skazane, które nie zgłosiły się do zakładu karnego w celu odbycia kary. Osoby te były poszukiwane przez kryminalnych listami gończymi i od weekendu mogą legalnie już wrócić do domu bez obaw, że zostaną zatrzymane i doprowadzone do więzienia. W całej Polsce takich osób może być nawet kilka tysięcy.

Będą dalej kraść?
Kim są szczęśliwcy, którzy opuścili mury zakładów karnych? To osoby skazane za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Do 9 listopada skazywani oni byli nawet na 2 lata więzienia. Na wolności znaleźli się także drobni złodzieje, którzy ukradli przedmioty do kwoty 400 zł, a także osoby skazane za paserstwo do wspomnianej kwoty oraz wandale niszczący mienie.

– Tak pół żartem, pół serio to trzeba teraz uważać, bo na wolności znalazło się sporo osób, którym nie zdarzyła się sporadyczna kradzież, ale są notorycznymi złodziejami. Z pewnością po wyjściu z kryminału nie pójdą do pracy, tylko pójdą znowu kraść, a my ich będziemy musieli łapać – mówi nam jeden z policjantów proszących o anonimowość.

***
Złodzieje to złodzieje i nie powinna ich obowiązywać amnestia. Jeśli chodzi o pijanych rowerzystów, to bardzo dobrze, że społeczeństwo nie musi ich utrzymywać w więzieniach. Tacy powinni pracować społecznie, np. zamiatając chodniki przez pół roku w centrum miasta. Ubrani w kamizelki odblaskowe z dużym napisem na plecach – “Jeździłem po pijaku na rowerze”. Gwarantuję, że to byłby taki wstyd, że większość zastanowiłaby się kilka razy przed wsiadaniem na rower po czterech piwach.

Grzegorz Anton

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kononowicz
Kononowicz
7 lat temu

Nie bedzie pijactwa, nie bedzie łachmactwa nie bedzie niczego

Kasia
Kasia
7 lat temu

Policjanci po służbie powinni chodzić w odblaskowych kamizelkach z napisem ZOMO.

ROMAN
ROMAN
7 lat temu

no i jak szybko opróżniły się cele – ciekawe dla kogo – nie ?