Droga do Kielc na wyciągnięcie ręki

Wizualizacja mostu na Wiśle w Połańcu. Fot. Archiwum

WARSZAWA, PODKARPACIE. Dodatkowe miliony euro na budowę mostu w Połańcu.

Jak poinformował nas mielecki senator PiS Władysław Ortyl, w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego zapadła decyzja o przeznaczeniu dodatkowych 36 mln euro na realizację dwóch inwestycji w ramach Programu Rozwoju Polski Wschodniej. Mowa o budowie mostów na Wiśle w Kamieniu (lubelskie) i Połańcu. Przypomnijmy, że to ostatnie zadanie wspólnie realizują samorządy Podkarpacia i województwa świętokrzyskiego.

Rządowo-unijne 36 mln euro ma trafić do czterech udziałowców obu inwestycji (most w Kamieniu budują województwa lubelskie z mazowieckim).

Będzie więcej na obwodnicę Mielca

A to oznacza, że Podkarpacie może spodziewać się co najmniej 9 mln euro. Pieniądze te (ok. 36 mln zł) trafią na, wartą 125 mln zł, budowę mostu w Połańcu. Zdaniem senatora Władysława Ortyla, dzięki temu uwolnią się pieniądze na budowę obwodnicy Mielca. To ważna informacja w kontekście walki, jaka ma obecnie miejsce, o pieniądze na realizację trzeciego etapu tej inwestycji (odcinek od mieleckiej strefy do Tuszowa Narodowego).

To bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Sam wkład własny samorządu Podkarpacia szacuje się na poziomie ok. 60 mln zł. Senator Ortyl jest jednak dobrej myśli i zapewnia, że problemy, jakie wynikły po stronie świętokrzyskiej, są  już tylko złym wspomnieniem.

Świętokrzyskie dało radę

Przypomnijmy, że poszło o opinię dotyczącą ochrony środowiska i drogę od Połańca do Staszowa, która ma przebiegać na terenach budowlanych. Stąd mieszkańcy zażądali barier dźwiękochłonnych. – Te problemy właściwie zostały już rozwiązane. Pozostała tylko kwestia zakończenia prac dokumentacyjnych i ogłoszenia przetargu– zapewnia Władysław Ortyl.

Przeprawa na Wiśle w Połańcu jest elementem gigantycznego, wartego pół miliarda złotych. przedsięwzięcia, jakim jest budowa połączenia drogowego Rzeszowa z Kielcami. Podkarpacie zobowiązało się wyłożyć 270 mln zł, za które chce wybudować: łącznie12 kmdróg, dwa mosty na rzekach Breń i Wisłoka, a także połowę przeprawy na Wiśle. Za jej resztę zapłaci marszałek świętokrzyski, który ma zbudować17 kmdróg i most na rzece Czarna.

***

Żeby nie było za słodko, wrzucę tu trochę dziegciu. Droga do Kielc wraz z kilkunastoma mostami miała być gotowa w 2014 roku. Biurokracja i ślamazarność decydentów zrobiły jednak swoje i w dotrzymanie tego terminu mało kto wierzy. Będą opóźnienia i to spore. Oby tylko nie było takich jaj, jak w przypadku Stadionu Narodowego. Nie, ja wcale nie marudzę. Tylko przestrzegam. Bo, jak mówią, strzeżonego Pan Bóg strzeże.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.