Droga ekspresowa S 19 będzie za 10 lat?

ŁAŃCUT. Marszałkowie województw Polski Wschodniej walczą o europejskie pieniądze na „Vija Carpatię”

Nie będzie przyspieszenia w budowie „ekspresówki” S 19 na Podkarpaciu. Po roku 2013 rozpoczną się budowy dwóch odcinków, od Świlczy do Lutoryża i od Sokołowa Małopolskiego do Stobiernej. Jeszcze później droga zacznie powstawać na północ, do granicy z lubelszczyzną i na południe, do granicy Słowackiej w Barwinku. By to jednak było możliwe, potrzebne są pieniądze z Unii Europejskiej.

Cała Via Carptaia na terenie Polski będzie miała 683 km i ma kosztować 35 mld zł. Budowę podkarpackiego, 161-kilometrowego odcinka oszacowano na 15 mld zł. Droga zostanie zbudowana, jeżeli Komisja Europejska uwzględni jej finansowanie w planie na lata 2014 – 2020.

Wczoraj przedstawiciele samorządów województw Polski spotkali się w Łańcucie i przygotowali wspólną rezolucję do ministra infrastruktury. Proszą Cezarego Grabarczyka, by szlak „Via Carpatia” prowadzący z Litwy przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię do Grecji został wpisany do oficjalnego stanowiska polskiego rządu skierowanego do Komisji Europejskiej w sprawie utworzenia europejskiego korytarza transportowego.

- Zakwalifikowanie „Via Carpatii” jako transeuropejskiego korytarza komunikacyjnego jest warunkiem ujęcia jego budowy w planach finansowych Unii – stwierdza Mirosław Karapyta, marszałek województwa Podkarpackiego. – Są na to duże szanse, gdyż decyzja Komisji Europejskiej zostanie podjęte w lipcu, gdy Polska będzie sprawowała prezydencję w Unii. Nie chce jednak na razie oceniać, jak duże są te szanse. Robimy wszystko, by tak się stało.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.