Drogowa koalicja PO-PiS?

– Drogi o które będziemy zabiegać trzeba dostosować do możliwości, bo decydujące są przede wszystkim pieniądze jakimi będziemy dysponować – zastrzega Zbigniew Rynasiewicz (49 l.), poseł PO, szef sejmowej Komisji Infrastruktury. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW, PODKARPACIE. Jakie drogi i obwodnice posłowie uważają za priorytety.

Posłowie przygotowują kryteria, jakimi ma kierować się rząd przy planowaniu kolejnych inwestycji drogowych. Najważniejsze ma być kryterium natężenia ruchu, jednak szczegóły prac nad kryteriami nie są jeszcze znane. Zapytaliśmy podkarpackich posłów, jakie drogi są dla nich priorytetem i o jakie będą zabiegać i walczyć.

Od przyszłego tygodnia sejmowa Komisja Infrastruktury będzie pracowała nad ustaleniem kryteriów, którymi ma kierować się rząd planując i wyznaczając kolejność realizacji inwestycji drogowych. Nad kryteriami pracują niezależnie PO, PiS i PSL. Na posiedzeniu komisji na podstawie trzech projektów mają zostać wypracowane wspólne kryteria. Na razie posłowie nie zdradzają, jakie kryteria wskażą. Wiadomo jedynie, że najważniejsze będzie natężenie ruchu.

Zapytaliśmy podkarpackich posłów o kluczowe, ich zdaniem, drogi dla naszego regionu. – Priorytet to budowa S19 z Rzeszowa do Lublina – mówi Zbigniew Rynasiewicz, (49 l.), poseł PO, szef sejmowej Komisji Infrastruktury. – Będziemy też zabiegać o realizacje obwodnic: Niska, Stalowej Woli, Sanoka, Przeworska i Łańcuta.

Poseł Rynasiewicz zwrócił również uwagę na plany województwa małopolskiego dążącego do połączenia Tarnowa ze Słowacją. – Powinniśmy zabiegać, aby Tarnów został połączony ze Słowacja przez przejście w Barwinku. Wtedy skorzysta na tym nie tylko Barwinek, ale i Jasło, które może zyskać obwodnicę, oraz całe Podkarpacie – zaznacza poseł. – To jednak wymaga współpracy i porozumienia miedzy samorządami z Podkarpacia i Małopolski.

Z kolei Stanisław Ożóg (59 l.), poseł PiS, przedstawia nieco dłuższą listę. – Bezwzględnie priorytetem jest cała S19 – mówi poseł Ożóg. – Istotne jest również dokończenie modernizacji drogi krajowej nr 4 poprzez jej przebudowę na wschód od Łańcuta. Modernizacji wymaga też droga krajowa nr 28. W przypadku obu tych “krajówek” potrzebne są obwodnice miast na trasie ich przebiegu. Należy też dążyć do budowy obwodnic Niska, Stalowej Woli, Kolbuszowej i Nowej Dęby. Musimy się upominać o budowę drogi ekspresowej S74 z Niska do Sulejowa, o której obecnie praktycznie się mówi.

Los tych wszystkich planów uzależniony jest w pewnej mierze od kryteriów, jakie ustali Komisja Infrastruktury. Jeżeli jedynym kryterium będzie natężenie ruchu, to podkarpackie miasta mogą raczej zapomnieć o obwodnicach, których budowa jeszcze się nie rozpoczęła. Zobaczymy, czy komisja stworzy jeden wspólny zestaw kryteriów i czy pomoże to coś Podkarpaciu.

Artur Getler

do “Drogowa koalicja PO-PiS?”

  1. gość

    czy ten na zdjęciu to jest ten skompromitowany obyczajowo podkarpacki Leper? jakimi drogami ma się zajmować? wstyd dla gazety drukować jego zdjęcie

  2. Stefan

    A czego oczekujecie po takim jołopie jak na zdjęciu. Dlatego Podkarpacie traktują w warszawce jak trzeci świat.

  3. magda

    Panu Rynasiewiczowi nalezy podziekować.
    Obietnice i kłamstwa – oto jego dewiza

  4. coliborn

    Pan Rynasiewicz juz raz ogłosił budowę obwodnicy w Łańcucie było to tuz przed wyborami po wyborach okazało się, że jest tysiąc problemów.

  5. adamus

    Trzeba walczyć o S19 na całej długości a nie tylko Rzeszów-Lublin!!! Dość już wypadków na DK19 i DK9 (są w fatalnym stanie) Rzeszów-Barwinek.
    S19 – Via carpatia otworzy drogę do Europy przez Słowację, Węgry, itp. aż do Grecji..

    http://www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/52/1/s19-obietnica-tuska-o-tegorocznych-przetargach-czesciowo-sie-spelni.html

  6. Ambroży

    ps. podaję za GPC powód obchodów 3-ej rocznicy katastrofy Smoleńskiej w Nigerii :”Jestem ponad pięć lat premierem i nigdy na kontynencie afrykańskim wizyty nie składałem – powiedział Donald Tusk. W trzecią rocznicę tragedii smoleńskiej premier rusza do Nigerii. Ponieważ pytany przez nas o szczegóły podróży premiera, minister Sikorski nie potrafił odpowiedzieć, sami przeanalizowaliśmy stosunki gospodarcze polsko-nigeryjskie. Główną rolę odgrywa w nich oligarcha Jan Kulczyk” – „Wartość obrotów handlowych z całą Afryką jest bardzo niska. W 2011 r. wyniosła zaledwie 2,5 mld euro (eksport 1,3 mld euro, import 1,2 mld euro), czyli mniej niż 1 proc. całości naszego handlu zagranicznego. Nigeria natomiast jest drugim po RPA partnerem gospodarczym Polski w Afryce. Do Nigerii wysyłamy głównie urządzenia mechaniczne i elektryczne, wyroby drewniane oraz produkty mineralne.
    Jest jednak wyjątek: Kulczyk Investments. Spółka ta ma 40-procentowy udział w Neconde Energy Limited, spółce wydobywającej ropę naftową w Nigerii. Konsorcjum wydobywa surowiec w delcie Nigru. Jest to jedno z największych na świecie złóż węglowodorów. Właśnie z powodu tej fimy pod koniec 2011 r. Nigerię odwiedził Aleksander Kwaśniewski, związany biznesowo z oligarchą. Były polski prezydent podczas wizyty spotkał się z przywódcą Nigerii, Goodluckiem Jonathanem. Jak można przeczytać na stronie internetowej Ministerstwa Gospodarki, wizyta „była wyrazem zaangażowania Kulczyk Oil Ventures w interesy z partnerami nigeryjskimi”. Czyżby więc w niespodziewanej wizycie Donalda Tuska, która wypadła akurat 10 kwietnia, chodziło – oprócz ucieczki przed Smoleńskiem – o wsparcie interesów znanego oligarchy?
    Premier w tej sprawie jest wyjątkowo lakoniczny: poinformował jedynie, że w Nigerii spotka się z prezydentem tego kraju Goodluckiem Jonathanem oraz gubernatorami stanów. Tuskowi będą towarzyszyć polscy przedsiębiorcy.”
    .
    „Donald „JAMAŁowiem” Tusk.”

  7. Ambroży

    Wszystkie drogi jak widzę prowadzą do KORYTA w parlamencie!. Robi to ze szczególnym pietyzmem Skowrońska, Rynasiewicz i spółka Burego oburzonego dziś na głosujących inaczej kumpli z PSL za odwołaniem modela Nowaka. Niestety pomimo sympatii do PIS nic pozytywnego nie mogę napisać o pośle Ożogu nieskorym nawet odpisać na pisma do niego adresowane!. Cóż panie pośle – pomyślimy o panu za kilka miesięcy aby miał pan więcej wolnego!

  8. P.K

    Z funduszy UE, w latach 2004-2006 w skali kraju wykorzystano tylko 9% ,na budowe i remonty dróg krajowych.
    Przez brak dokumentacji, szkolenie samorządowców w pozyskiwaniu funduszy z UE, prywatę zapłacili wszyscy obywatele (brak dróg)

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.