Drugie podejście

Marco Gaschka będzie jedynym reprezentantem PGE Marmy Rzeszów w dzisiejszych eliminacjach MIMP. Fot. Wit Hadło

MIMP. Dzisiejsze eliminacje bez kontuzjowanych Łukasza Sówki i Damiana Michalskiego.

Czy tym razem aura okaże się łaskawa i za drugim podejściem uda się wyłonić finalistów Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski? W pierwotnym terminie na przeszkodzie w przeprowadzeniu zawodów stanęły opady deszczu. W dzisiejszych eliminacjach rzeszowski klub będzie reprezentował tylko Marco Gaschka.

Na listach startowych dzisiejszych eliminacji widnieją wprawdzie nazwiska trzech rzeszowskich juniorów, jednak zdolny do jazdy jest tylko Gaschka, który o awans będzie walczył na torze w Grudziądzu. – Łukasz Sówka przechodzi rehabilitację złamanego nadgarstka i musiał zrezygnować z dzisiejszych zawodów, z kolei Damian Michalski, który miał kontuzjowany bark, dziś również nie pojedzie, ale chce spróbować swoich sił w jutrzejszym turnieju Ligi Juniorów na torze w Lesznie – informuje kierownik PGE Marmy Rzeszów, Tomasz Welc.

– Kontuzja przytrafiła mi się w bardzo niedobrym momencie. Pozostaje mi się tylko modlić, aby dziś padało i zawody zostały przełożone na inny termin – mówi Łukasz Sówka, który powrót na tor zapowiada w przyszłym tygodniu.

Dudek wielkim nieobecnym
Z turniejów półfinałowych w Grudziądzu i Rawiczu awans do finału wywalczy pięciu najlepszych juniorów. Z zawodów w Rybniku – sześciu. Finał MIMP zaplanowano na 20 września w Bydgoszczy. Sówka i Michalski to nie jedyni zawodnicy, których ze startu w dzisiejszych turniejach wyeliminowały kontuzje. Wielkim nieobecnym eliminacji MIMP będzie młodzieżowiec Falubazu Zielona Góra, Patryk Dudek, który w poprzednim sezonie wywalczył brązowy medal. Wobec kontuzji Dudka i Sówki, szansę występu na torze w Rybniki dostanie wychowanek KSM Krosno, obecnie junior I-ligowego Lubelskiego Węgla, Mateusz Wieczorek.

Tytułu młodzieżowego mistrza Polski broni w tym sezonie Piotr Pawlicki, który razem z swoim bratem, Przemysławem oraz Maciejem Janowskim z Azotów Tauron Tarnów będzie faworytem tegorocznej batalii o prymat wśród żużlowców, którzy nie przekroczyli 21 roku życia.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.