DRUGOLIGOWCY NA START! Niezbędnik kibica

Już w czwartek piłkarski skarb kibica w Super Nowościach.

Stal Stalowa Wola, Stal Rzeszów i Resovia staną w weekend do walki o drugoligowe punkty sezonu 2011/12.

W czwartkowym wydaniu Super Nowości znajdziesz, drogi Czytelniku, niezbędnik kibica, a w nim zdjęcia, składy i terminarz podkarpackiego tercetu. Oraz analizę szans poszczególnych drużyn.

STAL STALOWA WOLA

Piąta drużyna poprzedniego sezonu znów chce być najlepsza na Podkarpaciu. Ale teraz najlepsza oznaczać ma awans do I ligi.

Stal rzadko traciła i nieczęsto strzelała gole. Zachowawczy i zdyscyplinowany taktycznie sposób gry z reguły jest skuteczny, ale też mało atrakcyjny dla kibica, który chciałby widzieć u swoich ulubieńców odrobinę improwizacji. Jesienią 2011 roku zielono-czarni mają jednak postawić na ofensywę. – Możemy to zrobić, bo wreszcie mamy do tego wykonawców – podkreśla trener Sławomir Adamus.

RESOVIA

W ostatnich latach na Resovii zęby połamał sobie niejeden trenerski wyga. Teraz upragnioną pierwszą ligę zdobyć ma swój człowiek Artur Łuczyk. – Mam nadzieję, że wiosną 2012 roku nareszcie otworzymy szampana – mówi Aleksander Bentkowski, prezes klubu.

O Resovii znów było głośno. Najpierw działacze zastanawiali się, czy Łuczyk, który awansował z Orłem Przeworsk do trzeciej ligi, a z Crasnovią do czwartej, poradzi sobie z wyzwaniem. Potem zatrudniono dyrektora sportowego Jerzego Podbrożnego. „Guma” w większy futbolowy świat wyruszył właśnie z Resovii, po latach został jednym z najskuteczniejszych napastników w kraju nad Wisłą.
Więcej w czwartkowych Super Nowościach

STAL RZESZÓW

Biało-niebiescy przed startem nowego sezonu, nie składają żadnych deklaracji. Po cichu liczą, że będą jedną z liczących się ekip. Na razie jednak chcą się sprawdzić w ligowej rywalizacji i zobaczyć na co tak naprawdę, tę drużynę będzie stać.

Latem tego roku, trener Andrzej Szymański kontynuował przebudowę zespołu, jaka została zapoczątkowana rok temu. Z drużyną pożegnać się musieli głównie piłkarze, którzy najlepsze lata mają już za sobą. Mateusz Rzucidło, Jacek Maciorowski, Krystian Lebioda, czy Grzegorz Nalepa prochu już nie wymyślą i im grzecznie podziękowano za grę. Odszedł też Wojciech Fabianowski – najlepszy strzelec Stali w poprzednim sezonie. Po nim też nikt specjalnie nie płakał, choć na siłę nie zamierzano się go pozbywać.

Więcej w Super Nowościach

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.