Drzwi się zatrzasnęły – samolot nie odleciał

Wczoraj z Portu Lotniczego w Jasionce samolot do Warszawy odleciał z ponad 3- godzinnym spóźnieniem, bo w kabinie pilotów... zatrzasnęły się drzwi i nie dało się ich otworzyć. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. JASIONKA. Samolot do Warszawy wyleciał spóźniony o 3 godziny i 35 minut.

Pasażerowie zebrali się z samego rana na lotnisku Rzeszów Jasionka, by samolotem linii lotniczych PLL LOT wylecieć do Warszawy. Samolot miał startować o godzinie 5.55. Niestety, lot ten opóźnił się o kilka godzin. Powodem, jak poinformowali nas oburzeni pasażerowie, było zatrzaśnięcie się drzwi do kabiny pilota.

- Jest już po 8.00, a lot dalej opóźniony – zadzwonił do nas jeden z pasażerów.

Do usterki doszło niedługo przed startem. Mimo, że była ona drobna, jak tłumaczą się pracownicy LOT, to wymagała interwencji mechaników z Warszawy. Dlatego doszło do takich opóźnień.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Blanka Szlachcińska

do “Drzwi się zatrzasnęły – samolot nie odleciał”

  1. leon

    Oni mają latać Dreamliner’em? hehehe

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.