Dwa razy C-Max

Z przodu uwagę zwraca duży wlot powietrza w zderzaku.

Ford z dużym impetem wkroczył na rynek z nowym C-Max-em. Druga generacja tego modelu dostępna jest w dwóch wersjach nadwozia i może przewozić do siedmiu pasażerów.

W segmencie kompaktowych vanów zapanowało spore zamieszaniu po zaprezentowaniu przez Forda dwóch wersji C-Maxa. Jedna wersja jest w prostej linii następcą pierwszej generacji tego modelu, natomiast odmiana Grand to spore zaskoczenie i jednocześnie odpowiedź na potrzeby rynku.

Nowy C-Max jest pierwszym modelem, który wdraża strategię “ONE” Ford. Model ten wykorzystuje globalną platformę samochodów kompaktowych, która będzie w przyszłości podstawą dla całej generacji pojazdów sprzedawanych na całym świecie, w tym nowego focusa, który niebawem pojawi się w sprzedaży.

Każda z wersji dla innej grupy klientów

C-Max zaprojektowany jest w znanym już stylu “Kinetic Design”, więc charakteryzuje się lekką i dynamiczną linią nadwozia. Z przodu uwagę zwraca duży wlot powietrza w zderzaku oraz reflektory daleko zachodzące do tyłu na błotniki. Obydwie wersje C-Maxa są z przodu i z tyłu takie same, natomiast znacznie różnią się, gdy spojrzymy na nie z boku. C-Max ma klasycznie otwierane tylne drzwi, natomiast Grand C-Max ma drzwi odsuwane i pomieści nawet siedem osób. Każda z wersji jest adresowana dla innej grupy klientów. C-Max ma bardziej sportowy wygląd, natomiast Grand jest adresowany szczególnie dla młodych rodzin, które potrzebują auto przestronne i nawet 7-osobowe. Aby zapewnić dodatkową przestrzeń, Grand C-Max ma o 140 milimetrów większy rozstaw osi, jest również o 58 milimertów wyższy od zwykłego C-Maxa.

Wnętrze jest zaprojektowane w nowoczesnym stylu i wykonane z dobrych materiałów. Przed kierowcą są klasyczne okrągłe zegary, a pomiędzy nimi wyświetlacz komputera pokładowego z komunikatami w języku polskim. Grand jest wyposażony w pomysłowy system składania foteli w drugim rzędzie. Specjalny mechanizm umożliwia szybkie i łatwe złożenie środkowego fotela i schowanie go pod siedziskiem fotela prawego, dzięki czemu powstaje wygodne przejście między dwoma skrajnymi fotelami, umożliwiające pasażerom łatwy dostęp do trzeciego rzędu foteli. Natomiast 5-osobowy C-Max wykorzystuje sprawdzony system foteli z poprzedniego modelu, z trzema niezależnie składanymi oparciami 40/20/40 w drugim rzędzie.

Cztery silniki w dziewięciu wersjach

Do napędu nowego modelu Ford przygotował cztery silniki w dziewięciu wersjach mocy. Gamę benzynowych jednostek otwiera motor wolnossący 1.6 o mocy 105 lub 125 KM. Dla kierowców lubiących dynamiczną jazdę Ford proponuje turbodoładowany silnik 1.6 EcoBoost o mocy 150 lub 182 KM. Miłośnicy diesli mają do dyspozycji jednostki TDCI 1.6 oraz 2.0 w pięciu wersjach mocy od 95 do 163 KM. Napęd na koła przednie może być przenoszony przez skrzynie mechaniczne 5- i 6-biegowe oraz automatyczną 6-biegową dwusprzęgłową PowerShift.
Zawieszenie jest typowe dla Forda. Z przodu są kolumny McPherson, z tyłu oś wielowahaczowa. Podwozie tradycyjnie już w Fordzie jest świetnie zestrojone, zapewnia dobry komfort jazdy oraz rewelacyjne trzymanie się drogi podczas dynamicznej jazdy.

Samochody są już w sprzedaży. Ceny C-Maxa rozpoczynają się od 65 950 zł, natomiast Grand C-Maxa od 68 500 zł.

Grzegorz Burda

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.