Dwa samochody dachowały

Fot. Archiwum

NISKO. W niemal identycznych okolicznościach doszło wczoraj (24 bm.) do dwóch wypadków w powiecie niżańskim. Kierowcy na łuku drogi stracili panowanie nad pojazdem i dachowali. Jeden z kierowców był nietrzeźwy, drugi zbiegł z miejsca wypadku.

Do pierwszego zdarzenia doszło około godz. 6 rano w Harasiukach. Kierowca samochodu renault na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z drogi, zahaczył o drzewo i wjechał do rowu, gdzie dachował. Policjanci zastali na miejscu młodego kierowcę. Czuć było od niego woń alkoholu. Był agresywny, wulgarny i utrudniał wykonanie badania na trzeźwość. 19-latek z Kamionki Górnej 9 miesięcy wcześniej uzyskał prawo jazdy. Został przewieziony do komendy, gdzie sprawdzony został jego stan trzeźwości, z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu. 19-latek nie odniósł żadnych obrażeń. Przed sądem będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości i znieważenie policjantów.

Tego samego dnia po godz. 14 doszło do drugiego zdarzenia drogowego. W miejscowości Jata kierowca forda, również na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Ford zjechał do rowu, dachował i uderzył w ogrodzenie. Kierowca uciekł z miejsca wypadku przed przyjazdem Policji. W pojeździe policjanci zastali nietrzeźwego pasażera. W chwili obecnej funkcjonariusze poszukują kierowcy.

tc/KPP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.