Dyrektorem szkoły może zostać karana osoba

Stanisław Gwizdak, burmistrz Łańcuta

PODKARPACIE. MEN chce wprowadzić łagodniejsze przepisy dla kandydatów na zarządców placówek, ale dla samorządowców to chory pomysł

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce złagodzić przepisy przy konkursach na dyrektorów szkół. Do dokumentów wymaganych na to stanowisko kandydat nie będzie musiał dołączać oświadczenia, że toczy się przeciw niemu postępowanie karne. Tak więc może dojść do sytuacji, że osoba znęcająca się nad rodziną, czy nadużywająca alkoholu może być wybrana na dyrektora szkoły, przedszkola, czy innej placówki oświatowej.

Zgodnie z projektem rozporządzenia ministra edukacji narodowej, oświadczenie osoby startującej w konkursie na dyrektora szkoły będzie ograniczać się do stwierdzenia, że nie trwa wobec niej postępowanie karne wszczęte z oskarżenia publicznego. Takie postępowanie może dotyczyć na przykład tego, że dana osoba została złapana na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości. Ale kandydat będzie mógł zataić, że jego żona wytoczyła mu proces karny o pobicie. Komisja konkursowa nie będzie też wiedziała, że rodzina złożyła wniosek o ubezwłasnowolnienie kandydata na dyrektora, bo jest np. alkoholikiem.

Co na ten temat sądzą władze gmin, które przeprowadzają konkursy na dyrektorów szkół i zatrudniają osoby zarządzające placówkami oświatowymi?

Więcej w Super Nowościach.

Mariusz Andres

do “Dyrektorem szkoły może zostać karana osoba”

  1. anna

    Gwizdak za bo skonczy mu sie kadencja to sciele se juz gniazdko w szkole na Podzwierzyncu, dla siebie stworzyl zespol szkol polaczyl gimnazjum i podstawowa a tak niedawno jeszcze na sile rozdzielali

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.