Dyrektorka szkoły poniżyła nauczycielkę?

TARNOBRZEG. Szykuje się precedensowy proces dyrektorki szkoły

Dyrektorka szkoły znieważyła i poniżyła publicznie jedną ze swoich nauczycielek? Rodzice uczniów, których uczyła matematyczka uważają, że tak i zawiadomili o tym prokuraturę. Ta sformułowała właśnie akt oskarżenia przeciwko dyrektorce.

Do Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko Marzenie J.-G., którą czworo rodziców uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Tarnobrzegu oskarżyło o popełnienie przestępstwa polegającego na znieważeniu i publicznym poniżeniu nauczycielki z tej samej szkoły.

W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, które dotarło do tarnobrzeskiej prokuratury zgłaszający piszą: Pani dyrektor dopuściła się poniżenia i pomówienia poprzez środki masowego przekazu, gdy wypowiadała się o nauczycielce „Uważam, że nauczyciel, który tak postąpił niegodnie, nieetycznie, nastając, że tak powiem na swoją szkołę nie jest nauczycielem, który powinien być w zawodzie. Pełnomocnik dyrektorki wypowiadał się także w mediach na temat tego, że matematyczna była już karana dyscyplinarnie i nie wyciągnęła z tego postępowania wniosków. A pani Jolanta Mudzik nigdy nie była karana dyscyplinarnie, ani nie było prowadzone wobec niej postępowanie dyscyplinarne w rozumieniu przepisów karty Nauczyciela.

O co poszło pedagogom? Konflikt między paniami narastał przez wiele tygodni. Jego kulminacją było dyscyplinarne zwolnienie z pracy matematyczki. W jej obronie stanęli rodzice, a ona sama skierowała sprawę do Sądu Pracy. W kwietniu bieżącego roku sprawę wygrała. Sąd nakazał dyrektorce przywrócić ją do pracy.

Rodzice, którzy zdecydowali się walczyć o dobre imię nauczycielki w sądzie uważają, że w wyniku publicznego pomawiania, ubliżania, dyskredytowania nauczycielki poprzez środki masowego przekazu w sposób oczywisty zostały naruszone jej dobra osobiste i autorytet.

- Pośrednio na tym ucierpiał także proces wychowania naszych dzieci, bo miały pełne zaufanie do swojej nauczycielki, a dziś dowiedziały się, że nauczycielka jest niegodna. Przez te czyny dyrektorka spowodowała ewidentną szkodę publiczną – uważają rodzice.

Dyrektorka przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim, a jej sprawa wkrótce trafi na wokandę.

W akcie oskarżenia dyrektorki widnieje art. 231 Kodeksu Karnego, który mówi: Funkcjonariusz publiczny który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.